pisz tu szybko bo się martwimy
Niebieska Tamira i ragdoll Timon
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Jak tam przebiegła sterylizacja? Wszystko w porządku??
pisz tu szybko bo się martwimy
pisz tu szybko bo się martwimy
- Monic
- Posty: 487
- Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Już po wszystkim, mała uparcie nie chce spać mimo iż oczy same się kleją, tylko się buja wszędzie;-) Zabieg przeszedł bez problemów, teraz najważniejsze są te dwa najbliższe tygodnie, żeby nie było żadnych oznak wirusa. Kciuki nadal się przydadzą! :-)
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Bądź dobrej myśli :-)
Dla koteczki

Dla koteczki
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
trzymam kciuki nieprzerwanie :-) <ok> <ok> <ok> <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Za szybką rekonwalescencje <ok>
- Monic
- Posty: 487
- Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Fusiu to chyba najszybsza rekonwalescentka w dziejach sterylizacji:-D Wczoraj tak może 3 godziny byłąa trochę senna, ale nie spała tylko ciągle chciała gdzieś chodzić, potem jak narkoza zeszła to się zaczął normalny tryb Tamirki, biegam, skacze, przynoszę piłeczki, wędki, zaczepiam Timona, wdrapuje się na słupek, budzę Pancie aportowaniem -_-' Jeszcze o 2 w nocy biegała, a teraz od rana od 9 też ciągle lata tam i z powrotem, wygląda jakby totalnie nie miała żadnego zabiegu. Pewnie w końcu zmęczenie ją dopadnie, ale jak na razie to fika jak zwykle, także oby już tak zostało to byłaby najprzyjemniejsza sterylka ever 
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Dobrze w takim razie, że miała to cięcie boczne, bo Arya też fikała od pierwszego dnia i do teraz nie wiem, czy komplikacje ze szwem nie pojawiły się z powodu naderwania czegoś. Ale ona miała szew na brzuszku, ocierała go sobie pewnie wskakując wszędzie <suchy>
- Monic
- Posty: 487
- Rejestracja: 07 lis 2014, 13:50
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Też mi się wydaje, że to cięcie jest lepsze, Tosia miała jednak dużą bliznę na brzuszku i jakiś czas chodziła osowiała, a ranka Tamirki jest naprawdę malutka, ma chyba 1cm! Oczywiście też nie może sobie tak skakać ile chce, ale jak już jej nie upilnuje to nie boje się, że jej się zaraz coś rozerwie na brzusiu. Zjadła już chrupki, pije wodę, zdążyła już ściągnąć kubraczek, a teraz chyba w końcu się kładzie;-) Uffff, to mogę iść szybko na zakupy:-D
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Dobrze, że wszystko dobrze! I oby tak zostało
<ok> Głaski dla dzielnej pacjentki

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Niebieska Tamira i ragdoll Timon
Super, że macie to już za sobą i że Tamirka czuje się dobrze
Głaski dla koteczki
