Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Betuś »

Pięknie sie bawi pomponikiem <zakochana>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Becia »

Bazylku <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Audrey »

Bazyluniu <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Sonia »

Trzymam mocno kciuki za Bazylka, żeby całkiem wyzdrowiał kotuś :kotek: :kotek: :kotek:
<ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Beate »

Zdróweczka <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lili i Bazylek

Post autor: asiak »

Okazuje się, że mój Kacperek ma to samo co Bazylek w nochalku, pałeczki ropy błękitnej :(((( Mamy antybiotyk na dwa tygodnie.
A jak teraz czuje się Bazylek? Jakie dostawał tabletki, jak długo?
Bazylek i pomponik :ok: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili i Bazylek

Post autor: mogg »

Hej diewczynki, co u nas?

Bazyl odzyskał chęci do życia, jest wesoły i pogodny.

Wreszcie nastąpił przełom , do tej pory Lila goniła z Bazylem on uciekał nie oddawał i ogólnie widać ze się bał.
Po 5 miesiącach i zaczepkach Lili, Bazyl się wkurzył przegonił ją z dużego do małego pokoju, przygniótł oddał , malutka się przestraszyła , ja na równe nogi zerwałam sie i dawaj nie wiem co robić. Wzięłam Lile bo mniejsza i ogólnie była wystraszona obejrzałam ( zanim wziełam powiedziałam Bazyl nie wolno zostaw). na wsztystkie storny , futro całe. Bazysia awołałam - do mnie podsedł mrucząc- obejrzałam cały. Pogroziłam palcem że mają być grzeczne i poszłam.
Od tej pory mam w domu dwa koty bawiące się, Bazyl jak Lila biega ( wysko skacze skubaniec) ogólnie jest kontaktowy i zaczyna do Lili żeby się bawić, ta na niego jeszcze syczy bo się boi ale on jej krzywdy nie zrobi.
Dla mnie wygląda to strasznie bo Bazyl dwa razy większy od Lili ale widać że to zabawa i kotłowanie :)
Sam nie raz biega, skacze i poluje na zabawkę która ley na podłodze :)

Na dniach robimy wymaz , moim zdaniem Bazyl musi być dalej leczony - nie kicha, samopoczucie wręcz idealne ale czasem jeszcze słychać jakby go zatykało jeszcze. Ale to dopiero 4 tygodnie leczenie niecałe wiec spokojnie :)

Asiak - PW napisałam :)
Awatar użytkownika
Ania z Gdańska
Posty: 90
Rejestracja: 03 lis 2014, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Ania z Gdańska »

Uwielbiam takie informacje <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Oby już na zawsze takie zostały :-)

Głaski dla kociaków :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lili i Bazylek

Post autor: asiak »

Bazylku, super, że jest poprawa z twoim zdrówkiem :kotek:
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Aga L. »

Oddychamy z ulgą, czytając takie wiadomości <tańczy> Zaczynacie mieć wesoło w domu z łobuzami. Ale to tylko świadczy o tym, że Bazylek zaczyna być sobą, fajnie, że się polubili z koleżanką. Pamiętaj, że jeśli zabraknie pieniędzy na leczenie Bazyla, chętnie jeszcze coś dorzucę, chłopak musi być przeleczony do końca. Wycałuj proszę oba kochane pyszczki :kotek:
Zablokowany