Khaleesi & Mordimer
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Khaleesi & Mordimer
Świat nie jest taki różowy MM. Kto posiada dwa koty to wie, że czasem pomimo wszystkiego x2, i tak jeden będzie chciał miejscówkę tego drugiego.. i jeden z nich będzie musiał wybrać opcję numer 2.
Teorie teorią, a praktyka uczy swoje. Dwie identyczne oponki stoją jedna nieopodal drugiej. Jeśli któryś z kotów wepcha się drugiemu, to on nie idzie do drugiej oponki, tylko na inną miejscówkę..
nie jest więc powiedziane,że akurat druga rozeta, i to obok, rozwiąże problem. Czasem inna atrakcyjna miejscówka też jest rozwiązaniem i to nawet lepszym..
Trzeba brać pod uwagę relacje jakie są miedzy kotami, bo nie każde rozwiązanie, u każdego się sprawdzi w ten sam sposób...
Teorie teorią, a praktyka uczy swoje. Dwie identyczne oponki stoją jedna nieopodal drugiej. Jeśli któryś z kotów wepcha się drugiemu, to on nie idzie do drugiej oponki, tylko na inną miejscówkę..
nie jest więc powiedziane,że akurat druga rozeta, i to obok, rozwiąże problem. Czasem inna atrakcyjna miejscówka też jest rozwiązaniem i to nawet lepszym..
Trzeba brać pod uwagę relacje jakie są miedzy kotami, bo nie każde rozwiązanie, u każdego się sprawdzi w ten sam sposób...
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Khaleesi & Mordimer
Nie popadajmy w paranoję, na samym drapaku są trzy atrakcyjne miejscówki, poza tym w domu jeszcze kilka innych, więc koty nie muszą toczyć walk o rozetę, bo nie mają gdzie leżeć...
Z nimi jest trochę jak z rodzeństwem, jak ktoś miał rodzeństwo to wie jak to wygląda
A jakoś rodzice nie kupowali nam wszystkiego podwójnie, żeby uniknąć ewentualnej konfrontacji...
Fakt, że Mordimuś uwalił się na Khaleesi, poleżeli tak chwilę i on sobie zaraz poszedł, moim zdaniem nie świadczy o jakimś zaognionym problemie terytorialnym. I nie mam zamiaru się go tam doszukiwać
Z nimi jest trochę jak z rodzeństwem, jak ktoś miał rodzeństwo to wie jak to wygląda
Fakt, że Mordimuś uwalił się na Khaleesi, poleżeli tak chwilę i on sobie zaraz poszedł, moim zdaniem nie świadczy o jakimś zaognionym problemie terytorialnym. I nie mam zamiaru się go tam doszukiwać
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Khaleesi & Mordimer
Nie twierdzę, że "świat jest różowy", a porównanie rodzeństwa ludzkiego do dwóch kotów jest całkowicie nietrafione ze względu na to, że zwierzęta nie postrzegają świata w sposób tak rozumny jak człowiek. Ja nie potrafię zachwycić się nad zdjęciem, gdzie jeden kot leży na drugim.
Widzę, że post już został odebrany jako "atak" , a faktycznie próbuję doradzić bez podtekstów ani złośliwości. Moniq postąpisz przecież jak będziesz chciała :-) Widziałam kilka zdjęć Kalinki i Mordisa razem leżących w rozecie i skoro jest to tak lubiana miejscówka to według mnie dobrze by było, aby każdy mógł wyciągnąć się w swojej rozecie bez potrzeby oczekiwania na to, który z kotów ustąpi drugiemu i zejdzie z legowiska. Głaski dla Kalinki i Mordisia

Widzę, że post już został odebrany jako "atak" , a faktycznie próbuję doradzić bez podtekstów ani złośliwości. Moniq postąpisz przecież jak będziesz chciała :-) Widziałam kilka zdjęć Kalinki i Mordisa razem leżących w rozecie i skoro jest to tak lubiana miejscówka to według mnie dobrze by było, aby każdy mógł wyciągnąć się w swojej rozecie bez potrzeby oczekiwania na to, który z kotów ustąpi drugiemu i zejdzie z legowiska. Głaski dla Kalinki i Mordisia
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Khaleesi & Mordimer
echhh... <lol>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Khaleesi & Mordimer
Swoje już zdążyłam zaobserwować i w naszym przypadku.
I u nas na stole leżą dwa kocyki, tak żeby każdy kot mógł położyć się na swoim. Heko i tak zawsze wchodzi na kocyk aktualnie zajmowany przez Baxterka. I zrozum tu kota. Musi mieć to, co drugi. To nic, że obok jest dokładnie coś takiego samego. :-) Ile razy musiałam przekładać Hektora na poduchę obok tej na której leżał Bax. :-)
A Kalinka i Mordimuś są cudni. <serce> <serce>
I u nas na stole leżą dwa kocyki, tak żeby każdy kot mógł położyć się na swoim. Heko i tak zawsze wchodzi na kocyk aktualnie zajmowany przez Baxterka. I zrozum tu kota. Musi mieć to, co drugi. To nic, że obok jest dokładnie coś takiego samego. :-) Ile razy musiałam przekładać Hektora na poduchę obok tej na której leżał Bax. :-)
A Kalinka i Mordimuś są cudni. <serce> <serce>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Khaleesi & Mordimer
Ja sobie uświadomiłam jeszcze jedno... że Mordimuś naprawdę bardzo śpi w rozecie. On do niej ciągnie wtedy kiedy jest tam Kalinka. On zresztą bardzo mocno szuka jej towarzystwa, zawsze chce być blisko niej...
A tymczasem...
Kalinka ma tyle do powiedzenia <lol>

Kto śmiał mnie obudzić i dlaczego?!

Skoro już mnie obudziliście to idę do Kaliski

A tymczasem...
Kalinka ma tyle do powiedzenia <lol>

Kto śmiał mnie obudzić i dlaczego?!

Skoro już mnie obudziliście to idę do Kaliski

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Khaleesi & Mordimer
<serce> <serce>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Khaleesi & Mordimer
Jakie one są piękne..
I wyluzowana Kalinka powala... ten języczek <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Zaspany Mordimuśśś <serce> <serce> <serce>
Pięknie tu u Was
I wyluzowana Kalinka powala... ten języczek <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Zaspany Mordimuśśś <serce> <serce> <serce>
Pięknie tu u Was
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Khaleesi & Mordimer
<serce> <serce>
No moja Kalutka jest nietykalska królewienka i jak ma dobry humor przywita sie się z Kolorkiem da mu nawet buziaka ,a potem spadaj facet i nie dotykaj <lol> ona nie lubi spoufalania
tylko naszą dr Agnieszkę akceptuje ,a resztę obsyczy jak rasowa żmija <lol>
Kocha zaborczo przede wszystkim mnie ,a reszta <roll> ma przechlapane <mrgreen>
Każdy kot jest inny tak samo jak pies ,mam w tej chwili 3-go sznaucera olbrzyma wszystkie rasowe ,dobre hodowle ( obecna po super odlotowych rodzicach ),a każda ( bo baba) jak zupełnie z innej bajki :-) no i ta ostatnia starczy za 4 psy takie ADHD ,a poprzednie spokojne ,stateczne ,wyważone osobniki Alfa eh .... <lol> <lol>
No moja Kalutka jest nietykalska królewienka i jak ma dobry humor przywita sie się z Kolorkiem da mu nawet buziaka ,a potem spadaj facet i nie dotykaj <lol> ona nie lubi spoufalania
Kocha zaborczo przede wszystkim mnie ,a reszta <roll> ma przechlapane <mrgreen>
Każdy kot jest inny tak samo jak pies ,mam w tej chwili 3-go sznaucera olbrzyma wszystkie rasowe ,dobre hodowle ( obecna po super odlotowych rodzicach ),a każda ( bo baba) jak zupełnie z innej bajki :-) no i ta ostatnia starczy za 4 psy takie ADHD ,a poprzednie spokojne ,stateczne ,wyważone osobniki Alfa eh .... <lol> <lol>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Khaleesi & Mordimer
Ojoj Kalinka z języczkiem <zakochana> <zakochana> <zakochana> Piękne futrzaki <zakochana> <zakochana> <zakochana>