Karmelek - nasze maleństwo
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Elwisko <ok> <ok> <ok> żeby poszło zgodnie z planem 
- Konstancja
- Posty: 149
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 19:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Karmelek - nasze maleństwo
uda się <ok>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Za udany remont i za Karmelka, żeby się nie stresował za bardzo na nowym miejscu <ok> <ok> <ok> <ok> 
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Trzymam kciuki aby szybko uporać się z problemem siuśkowym. <ok> <ok>
Niech się już wszystko unormuje
Niech się już wszystko unormuje
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Asiu trafiłaś z kciukami za siuśki w samo sedno :-) dziś właśnie zaniosłam do badania <ok>
a co do remontu to sama nie wiem
zostać czy się wyprowadzić.
Niby to tylko malowanie, gipsowanie i itp betonowanie ale zawsze na łapkach będzie pełno . A nie wiem czy zamykanie na cały dzień kota w pokoju ma sens. Miałby sypialnię do dyspozycji, ale wiadomo zagraconą bo gdzieś musimy te rzeczy z salonu dać :-)
U rodziców już bywał. Nie jest super ale tez nie jest źle.
Kciuki potrzebne bo się stresuje - to wszystko razem z maturami w pracy da nam bardzo intensywne 2 tygodnie.
Dziś kupiłam Tosi białe bolerko i chyba zostawię je w pracy <lol>
a co do remontu to sama nie wiem
Niby to tylko malowanie, gipsowanie i itp betonowanie ale zawsze na łapkach będzie pełno . A nie wiem czy zamykanie na cały dzień kota w pokoju ma sens. Miałby sypialnię do dyspozycji, ale wiadomo zagraconą bo gdzieś musimy te rzeczy z salonu dać :-)
U rodziców już bywał. Nie jest super ale tez nie jest źle.
Kciuki potrzebne bo się stresuje - to wszystko razem z maturami w pracy da nam bardzo intensywne 2 tygodnie.
Dziś kupiłam Tosi białe bolerko i chyba zostawię je w pracy <lol>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Oj, remonty, remonty... kciuki się przydadzą, więc trzymam!
Jeśli remont ma potrwać 2 tyg to chyba lepiej się wyprowadzić, mam wrażenie, że szybciej Karmelek się zadomowi u Twojej mamy niż przyzwyczai się do remontu... chociaż patrząc na Missy, której nic nie przeszkadza to można jednak zaryzykować
Tak czy siak, powodzenia! No i za zdrówko Karmelka
<ok>
Jeśli remont ma potrwać 2 tyg to chyba lepiej się wyprowadzić, mam wrażenie, że szybciej Karmelek się zadomowi u Twojej mamy niż przyzwyczai się do remontu... chociaż patrząc na Missy, której nic nie przeszkadza to można jednak zaryzykować
Tak czy siak, powodzenia! No i za zdrówko Karmelka
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmelek przeprowadzkę zniósł raczej źle - w nocy chodził, zwiedzał i miauczał. Nic nie chce jeść , a teraz mama dzwoniła że siedzi za kanapą.
Dostał rano kapsułkę Kalm Vetu. Ma swoje kocyki, drapaczek i miseczki.
A ja jestem załamana
Dostał rano kapsułkę Kalm Vetu. Ma swoje kocyki, drapaczek i miseczki.
A ja jestem załamana
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Karmelek - nasze maleństwo
jej.. na pewno się przyzwyczai. Pewnie remont byłby bardziej stresujący.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Elwirko, jak Karmelek jest taki delikatny to lepiej, że na czas remontu się przeprowadził. Teraz ma na pewno stresa, ale za 2-3 dni będzie się już lepiej czuł na nowym miejscu, a w domu, jak by się obcy ludzie pętali cały czas i do tego głośno pracowali, to byłby bardziej zestresowany. Może kup feliwaya do kontaktu i niech ma włączony w tym pokoju, gdzie się schował.
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Właśnie zadzwoniłam do zoologicznego - maja Feliwaya
kupię zaraz po pracy, całkiem o tym preparacie zapomniałam
Oby tylko zaczął jeść
kupię zaraz po pracy, całkiem o tym preparacie zapomniałam
Oby tylko zaczął jeść