Bolek i Lolek i ich domek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Fusiu »

Jezuuu.. tego się bałam.. No Bolek coś przeczuwa, nie da się zbliżyć. Lekarstwa wkładałam w największe rarytasy i nic..

Idę załatwiać transporter w takim razie, bo ja się nie podejmę. Musi być wet.
Najgorsze jest to, że dla nich jedzenie to już nie taki rarytas jak kiedyś, i nie wejdą za nim do transportera... będę walczyć.

byłam już u sąsiadów, bo wiem, że ich dzieci miziają Lolka i ostrzegłam,że kotek ma robaki, aby się na kilka dni wstrzymać..
Wiecie, myślałam,że tabletka na odrobaczenie "trzyma' przez te 2-3 miesiące.. no strasznie jestem przejęta..

Danusiu.. jeśli bym go chwyciła jak usuwasz kleszcza? <strach> <strach>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: asiak »

ojej... oby jak najszybciej pozbyć się nieproszonych osobników <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: yamaha »

Fusiu : do usuniecia kleszcza to takie specjane szczypczyki sie kupuje (u nas w aptekach), zeby przypadkiem glowa nie zostala urwana. Grosze to kosztuje, a sprawdza sie w 100%.

<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> wielkie, za chlopakow.
I :hug: :hug: :hug: dla Ciebie :kiss:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Danusia »

Asiu pogadałam jeszcze z Pauliną ( jakby nie bylo parazytologiem jest) powiedziała ,ze najlepiej byloby zawieść kocurka do weta.
Kleszcz jak się przebija przez skórę wydziela cos w rodzaju cementu i potem bardzo trudno go wyciągnąć, najlepiej lekko przekręcić i pociagnąć pomalutku jakbyś wyciagała śrubke ale to napewno boli ,wiec wet na 100% jest potrzebny .
Kleszcze u mnie wyciaga małż bo ja bym zemdlała <strach> , mnie też już Paulina z Mirkiem 2 razy wyciągali te małpy ochyda , my mamy działkę z domem w lesie ale na polach i łąkach tez jest pełno kleszczy ,tylko jak deszcz pada się chowają :((((
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Danusia »

Asiu kochana pucuj się po bliższym kontakcie z posiadaczem tasiemca bo skarby masz w domu ,a to cholerstwo tez jest :((((
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Fusiu »

No muszę się przyznać,że jak wczoraj zobaczyłam kleszcza i tasiemca.. to usiekłam z krzykiem prosto do weta. jeszcze tylko Audrey kazała mi oddychać, bo w panice dziwne rzeczy robiłam.

Działanie w panice skończyło się na rozwalonej o klamkę głowie i leżenie na ziemi z Magnusem na mnie, zastanawiającym się dlaczego pancia leży na ziemi i kwiczy :-|

Krew z głowy już mnie usadziła na 4 literach...
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: MoniQ »

O Boziu <strach>

Lolku, Bolku, Asiu, nie dajcie się <ok>

Z tasiemcem mam urocze wspomnienia z dzieciństwa, wzięliśmy kotka, który miał takiego lokatora.... Jak już lokator się wyprowadził to mój tato przyszedł mi go pokazać. Leżałam już w łóżku, miałam wtedy 7 lat <strach> <lol> <strach>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Fusiu »

Danusiu.. zawsze myję się dokładnie. No ale mam takiego stracha teraz, bo na butach noszę na pewno. Wet mnie uspokaja, że zagrożenie przyniesienia czegoś na butach zawsze jest. Koty moje osobiste były odrobaczone dokładnie 1,5 miesiąca temu i wet kazał się jeszcze wstrzymać z kolejnym. Ale już następnym razem odrobaczę się z nimi. Lolesław nastraszył mnie tym robakiem nie na żarty.

A to rozwalona głowa, to efekt zmywania wszystkiego płynem odkażającym.. nawet KLAMEK.. (płyn bezpieczny dla kotów)

Yam.. ty masz wychodzącego kota. Czy tabletki na pasożyty nie dają gwarancji na jakiś czas?
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: yamaha »

No wg mnie DAJA.
Wet kaze podawac co 3 miesiace, tak tez robie (wlasnie sobie mysle, ze musze spojrzec, czy nie czas tego mojego potwora odrobaczyc).
Wiec chyba te 3 miesiace, nawet jak kot wychodzi, to jest "bezpieczny".
Tak mysle.

Wiec nie martw sie na zapas o swoich "rasowcow" :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: maga »

Podobno mamy plagę kleszczowa i nawet obroże i krople nie pomagają :(

Trzymam kciuki za chłopaków. Wszystko będzie dobrze.
Zablokowany