yamaha pisze:No ladnie.....
Ale nie wpadajmy w panike, przeciez nie bedziemy odrobaczac co 5 dni <mrgreen>
Tak sie zastanawiam... skad Ci przyszlo do glowy, ze Lolek ma tasiemca, Asiu ? <shock>
Jakie sa tego objawy ?
Uwaga nie dla wrażliwców! Odłóż kanapkę, którą jesz...
Jak to powiedzieć... wypadał mu z pupy...dokładnie zwisał
Jeden jego segment wypadł i się jeszcze na ziemi jakby kurczył i rozciągał.. no masakra.. <strach>
Chcę tylko powiedzieć,że część sukcesu mam już na koncie. Lolek od wczoraj leczony.
Bolek dziś został potraktowany płynami na pchły, kleszcze i pasożyty.. wróciłam do domu jak było już ciemno, więc to tyle co mogłam dziś zrobić. Szkoda tylko,że weterynarzy nie obchodzi,że leczymy "niczyje" koty. Strasznie to wszystko drogie
Od jutra polowanie na Bolka.. zapowiedziałam wetowi,że będę. On mi powiedział dziś,że prawdopodobnie kleszcz sam zeskoczy zanim złapię Bola. <strach>