U nas też było (i niestety ciągle jest) szaro, buro i ponuro, bleee <suchy> Wyleniłyśmy się z Amisią jak mopsy <roll> Aż wstyd... <roll>
A u Was jakże różnorodnie Chłopaki musiały być bardzo grzeczne, że dostały taki piękny nowy drapak <gwiżdże>
Pchła rośnie po prostu zniewalająco Asiu <zakochana> Kozia bródka jest słodka, idealna do miziania <serce> A nieuczesany model... fiufiu <gwiżdże> Rozpłynęłam się... <zakochana>
Czytam obecnie ostatnią część moich ukochanych książek z serii dary anioła. To zdecydowanie mój świat. Właśnie z tej książki pochodzi postać, która zainspirowała mnie do nadania imienia mojemu pierwszemu mruczusiowi. Magnus-wysoki Czarownik Brooklyn'u. Jego oczy maja kocie źrenice, a jego kot ma na imię Pan Prezes. Naszło mnie na wspomnienia w związku z szukaniem imienia dla Fusia jr
oto i on..
*Nie potrzebuję słońca by błyszczeć. Jestem Magnus Bane
Noo, przypomniałam sobie skąd taki a nie inny charakter mojego Magnusa. W końcu wysoki czarownik to ziemska wersja Sołtysa ;)