Dziękujemy ślicznie
Danusiu, ja norwegi polecam z całego serca każdemu komu nie przeszkadza, że kot włazi dosłownie wszędzie i to w najmniej odpowiednim momencie

Każdemu kto potrafi uszanować niezależność zwierzęcia i nie chce na siłę tulić, pieścić i trzymać na kolanach... tutaj mój egzemplarz to wręcz przykład książkowy... lubi pieszczoty, chętnie śpi na stopach grzejąc je, jest szalenie towarzyski ale to tylko i wyłącznie on wybiera kiedy chce przejść lub stać na kolanach człowieka...nie ma mowy żeby się na nich wylegiwał a to może i dobrze przy jego rozmiarze i wadze :-). Nie boi się obcych ludzi, miejsc i dźwięków jest odważy i ciekawski a jednocześnie bardzo rozważny. Zabieramy go często na działkę gdzie poznał sporo psów sąsiadów i ku mojemu zdziwieniu ani się ich nie boi, ani ich nie atakuje - chociaż niektóre są mniejsze niż on

. Zdecydowanie lubi chłodniejsze klimaty i nic dziwnego z takim futrem ;) Przepięknie rozmawia ale tylko ze mną

To takie cudowne gruchanie połączone z mruczeniem. Najpiękniejszy budzik na świecie

. Strasznie wdzięczna i pojętna bestia. Nie budzi nas o 5 rano, to jednak my decydujemy o której wstajemy...i ze stoickim spokojem znosi wszelkie zabiegi pielęgnacyjne. Idealnie wyważony w leniuchowaniu i szaleństwie.
Dla mnie ideał <zakochana> <serce>