Jaki pysiolek kochany <zakochana> <zakochana> <zakochana> i Ty nie chciałas się nim wcześniej pochwalić? Jak moglaś no <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Odliczamy dni razem.... :-)
dagusia pisze:Jaki pysiolek kochany <zakochana> <zakochana> <zakochana> i Ty nie chciałas się nim wcześniej pochwalić? Jak moglaś no <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Odliczamy dni razem.... :-)
ps a jak Newtonek zniosl kapiel??
No nie chciałam, ale to dlatego, bo uważam, że najpierw powinnam wszystko z hodowlą ustalić i sformalizować, a potem się publicznie chwalić
Newtonek wbrew pozorom kapiel zniósł dobrze. Chciał oczywiście wyjść z wanny, ale go mocno tuliłam jedną ręką a drugą ręką myłam i dało radę. On się w moich rękach wszystkiemu poddaje i nigdy nie reaguje agresywnie, no kochany <serce>