Limonka pisze:Alpinistka Sissi zdobyła nowa wysokość. Troche mnie to martwi bo jak za trochę dobije jej parę kg to nie wiem czy ten okap nie odpadnie... <strach>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
W kwestii montażu okapów skontaktuj się z Asią Fusiową, jej okap wytrzymuje obciążenie dwóch kotów <mrgreen> <mrgreen>
Limonka pisze: Jeszcze go dodatkowo włączyła jak macała krawędzie łapką- od razu na bieg 3. Szum a raczej wycie w ogóle jej nie wystraszyło, siedziała sobie dalej jak nigdy nic.
no i jeszcze ma techniczne zdolności <lol>
oj Sissi, to, że z góry lubisz na świat patrzeć ci nie wystarcza, musisz jeszcze moderować?
a tak na marginesie to nie mogę się doczekać odwiedzin i zobaczenia na żywo tej ślicznej córki...
No pięknie <mrgreen> Będziesz musiała jakieś dodatkowe śruby wkręcić do mocowania okapu, bo jak alpinistka raz wlazła to już na pewno nie odpuści <lol>
I mówcie mi dalej, że brytusie naziemne są... moja też taka naziemna inaczej <lol> Dobrze że na okapie miejsca do wskoczenia nie ma <mrgreen>
Neta pisze:No pięknie <mrgreen> Będziesz musiała jakieś dodatkowe śruby wkręcić do mocowania okapu, bo jak alpinistka raz wlazła to już na pewno nie odpuści <lol>
I mówcie mi dalej, że brytusie naziemne są... moja też taka naziemna inaczej <lol> Dobrze że na okapie miejsca do wskoczenia nie ma <mrgreen>
Nie wiem czy to sie da teraz tak po fakcie. Asia Fusiu chyba pisała że u siebie wzmocnienie miała zaplanowane juz przed remontem. Na razie liczę na to ze straci zainteresowanie <roll> A jak nie to będziemy kombinować.
Sissi jest kompletnie nienaziemna. Na drugie dostała przydomek Batman <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Limonka pisze: Jeszcze go dodatkowo włączyła jak macała krawędzie łapką- od razu na bieg 3. Szum a raczej wycie w ogóle jej nie wystraszyło, siedziała sobie dalej jak nigdy nic.
a tak na marginesie to nie mogę się doczekać odwiedzin i zobaczenia na żywo tej ślicznej córki...
My też! Sissi już czeka i ćwiczy wierszyki. A Pańcia duma nad sernikiem jagodowym <mrgreen>
Mój kochany 8 miesięczniak <serce> który dzisiaj na śniadanie postanowił zjeść grzbiet gazety Kukbuk (czyli gusta kulinarne prawidłowo się kształcą ;) a ostatnio jak Pańcia robiła ciasto to namiętnie usiłowała jeść mąkę z miski <lol>
Tak, tak to już całe 8 miesięcy minęło, od kiedy S-księżniczki przyszły na świat
Ania głaski dla naszej liliowej córci <serce> i buziaczek w nosek
Cieszę się, że ją wkrótce zobaczymy
Limonka pisze:
My też! Sissi już czeka i ćwiczy wierszyki. A Pańcia duma nad sernikiem jagodowym <mrgreen>
muszę jeszcze to powiedzieć <lol> Ania wiedząc jak bardzo jesteś kulinarnie uzdolniona,
co nie ulega żadnej wątpliwości cieszę się też na spróbowanie CZEGOKOLWIEK w twoim wykonaniu
ciekawa jestem, czy Sissi na trzecie dostanie Nigella? <lol> <lol> <lol>