Karmelek - nasze maleństwo
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Cudowny... <zakochana>
<zakochana>
<zakochana> 
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Królewicz na tronie <zakochana> czyli sprzątanie szaf bez kota się nie liczy <lol>
a później na łóżku grasowała Tosia wśród wyjętych rzeczy ... i tak na 2 szafy zeszło mi pól dnia
Karmelek spał na pudłach i nie miałam jak ich schować <mrgreen>


i wygrzewaczek

a później na łóżku grasowała Tosia wśród wyjętych rzeczy ... i tak na 2 szafy zeszło mi pól dnia
Karmelek spał na pudłach i nie miałam jak ich schować <mrgreen>


i wygrzewaczek

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Ty się ciesz, że karmelek Ci pomógł <lol> Bez niego, cały dzień byś sprzątała <lol>
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Karmelek - nasze maleństwo
dodam że Ty się ciesz ze Karmelek nie śpi na toalecie bo Moris ostatnio tam sypia i toaleta zajęta

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Jaki słodki w tych rózyczkach <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
<zakochana> <zakochana> <zakochana> Rogalik do schrupania 
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Karmelek - nasze maleństwo
śpiący Karmelek wygląda jak małe ,bezbronne kociątko....takie puchate i mięciutkie.... <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Zrobiłam kontrolne badanie moczu Karmelcia - w Labwecie - czyli jechała aż do Krakowa płyn drogocenny <mrgreen>
niby wszystko ok ( nie ma jeszcze wydruków) ale jest
- ślad białka w moczu
- i jakaś bakteria w ilości 10*4 - podobno naturalnie bytująca na skórze zwierząt, ale nie powinno jej być w moczu
postaramy sie jutro złapać <ok> mocz znowu i oddać do ludzkiego labu dla porównania
niby wszystko ok ( nie ma jeszcze wydruków) ale jest
- ślad białka w moczu
- i jakaś bakteria w ilości 10*4 - podobno naturalnie bytująca na skórze zwierząt, ale nie powinno jej być w moczu
postaramy sie jutro złapać <ok> mocz znowu i oddać do ludzkiego labu dla porównania
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Elwirko ślad białka w moczu może być gdy koty sa dobrze karmione wysokobiałkową karmą , wiec spoko , ta bakteria może to suprofit ze skóry który się spłukał w trakcie siusiania.
A jak był pobierany mocz ?
Tylko pobierany prosto z pęcherza igłą przez weta jest w 100 % rzetelny ,że tak to ujmę , taki z kubeczka czy łychy jest zawsze obarczony błędem , przeciez chyba nie podmywasz Karmelka przed pobraniem moczu ,a wokół cewki i na futrze jest i moze byc wszystko <mrgreen>
A jak był pobierany mocz ?
Tylko pobierany prosto z pęcherza igłą przez weta jest w 100 % rzetelny ,że tak to ujmę , taki z kubeczka czy łychy jest zawsze obarczony błędem , przeciez chyba nie podmywasz Karmelka przed pobraniem moczu ,a wokół cewki i na futrze jest i moze byc wszystko <mrgreen>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
<mrgreen> no nie podmywam, ale jutro mam umyć siusiora przed wizyta w wc <shock>Danusia pisze:Elwirko ślad białka w moczu może być gdy koty sa dobrze karmione wysokobiałkową karmą , wiec spoko , ta bakteria może to suprofit ze skóry który się spłukał w trakcie siusiania.
A jak był pobierany mocz ?
Tylko pobierany prosto z pęcherza igłą przez weta jest w 100 % rzetelny ,że tak to ujmę , taki z kubeczka czy łychy jest zawsze obarczony błędem , przeciez chyba nie podmywasz Karmelka przed pobraniem moczu ,a wokół cewki i na futrze jest i moze byc wszystko <mrgreen>
powtarzamy tylko ze względu na to , że planujemy wakacje i Karmelek zostaje z babcią :-)
i żebyśmy spokojniejsi byli.