Sir Newton i cyn-Amonek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sir Newton

Post autor: cheshire »

Dobra, to zaraz wypuszczam <strach>
Newtonowi cały czas poświęcam specjalnie uwagę - standardowo spaliśmy razem i ciągle się mizialiśmy, udeptywał mnie, więc od tej strony jest ok. No i dostaje ulubione jedzonko :-) Widzę, że dziś już obchodzi mieszkanie i go to ciekawi.
Przy okazji - Karolina jestem, bo po nicku tak mi dziwnie <lol>


Edit: Newton zjadł troche mokrego i jest w kuwecie - chyba dwójka <mrgreen> uffff <tańczy>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Sir Newton

Post autor: Kasik »

Karola, będzie dobrze, pisz na bieżąco czy nie pozarl malucha ;-)) <serce> <serce> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Sir Newton

Post autor: Becia »

Lepiej małego wypuścić i bacznie obserwować towarzystwo :-) Będzie dobrze <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Sir Newton

Post autor: Aga L. »

Wszystko pięknie, ładnie ale na ślicznego cynamonka to bym sobie popatrzyła <roll>
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sir Newton

Post autor: cheshire »

Jak przeżyjemy starcie to będą foty, ale telefonowe, bo aparat naprawiłam, ale teraz znów pożyczyłam <lol>
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sir Newton

Post autor: cheshire »

Żyjemy, wypuściłam małego na ok. godzinkę, teraz dałam go na jakiś czas spowrotem do łazienki a Newton zwiedza wszystkie miejsca, które Amon odwiedził, ale też je więc źle nie jest ;-))
Czy syczenie i czasem warkniecie Newtona, kiedy Amon zbliża się do nieg bardzo blisko (mniej niż 30 cm) jest normalne? Nie ma nastroszonej sierści, położonych uszu itp. Generalnie Amon chodził a Newton, tak jak mówiłyście, tylko obserwował z bezpiecznej odległości i osyczał, gdy ten był za blisko.
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Sir Newton

Post autor: Kasik »

Karolinka, syczenie i burknięcie rezydenta jest jak najbardziej w normie, w koncu bezczelny smarkacz peta sie po jego terytowium, c'nie? <lol>
U mnie Kaya syczała jak kobra, TZ byl przerazony i stwierdził, że ktoś nam kota podmienił <diabeł>
Coś czyję, ze szybciutko pojdzie <mrgreen> i za to kciuki <ok> <ok> <ok>

A teraz dawaj te foty telefonu <yamaha>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Sir Newton

Post autor: asiak »

Za jak najszybsze dogadanie się chłopaków <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Sir Newton

Post autor: dagusia »

3mam kciukasy i ja <ok> <ok> <ok> chwila minie i beda jak stare dobre małżeństwo <mrgreen>
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sir Newton

Post autor: cheshire »

Kasik pisze:Karolinka, syczenie i burknięcie rezydenta jest jak najbardziej w normie, w koncu bezczelny smarkacz peta sie po jego terytowium, c'nie? <lol>
U mnie Kaya syczała jak kobra, TZ byl przerazony i stwierdził, że ktoś nam kota podmienił <diabeł>
Coś czyję, ze szybciutko pojdzie <mrgreen> i za to kciuki <ok> <ok> <ok>

A teraz dawaj te foty telefonu <yamaha>
Kobra to dobre określenie ;-)) I po jakim czasie u Was przeszło? Nie wiem czy izolować dalej czy nie..
Zablokowany