Arya i Eddie

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

Wrócił do domku :-) Oczywiście nie jest zadowolony z kołnierza i próbuje go zdjąć. Chodzi po całym pokoju jak pijany i co chwilę obija się o coś kołnierzem. Wskoczył już nawet na blat kuchenny, oczywiście po krzesełku, inaczej i tak nie umie... Chciał podjadać suche, więc dałam mu właśnie trochę kurczaka (filetówka Cosma Nature).
Nie dostał żadnego antybiotyku do domu, trochę mnie to zdziwiło, ale pewnie co wet, to obyczaj. W piątek kontrola.

Arya chodzi za nim krok w krok i czasem go wącha. Początkowo raz na niego syknęła, ale chyba już zrozumiała, że ten cuchnący szpitalem stwór w wielkim kloszu na głowie to nasz Edek <roll>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Arya i Eddie

Post autor: Becia »

Może dostał jakiś antybiotyk długodziałający? Kciuki trzymam za szybką rekonwalescencję <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Arya i Eddie

Post autor: Kasik »

Kciuki za Edzia <serce> <ok>
Awatar użytkownika
Neta
Posty: 1000
Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
Płeć: kobieta
Skąd: Rabka Zdrój

Re: Arya i Eddie

Post autor: Neta »

I my trzymamy paluchy za szybką rekonwalescencję <ok> <ok> <ok>
Edziu... :kotek:
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

obrazek
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Arya i Eddie

Post autor: MoniQ »

Bidulinek :kotek:
Edziu, wracaj szybko do formy! <ok> :kotek:
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

Nie jest tak źle, jak z Aryą. Wiadomo, że biedak nie jest zadowolony z kołnierza, ale radzi sobie z nim znacznie lepiej, niż radziła sobie Arya. Może nawet normalnie jeść z miseczki postawionej na podłodze, podczas gdy Arya musiała te same miseczki mieć włożone do naszych misek, by zrobić podwyższenie. Poza tym jest spokojniejszym kotkiem, niż Arya była w styczniu. Nie ma też tak ogromnej chęci do mycia się co chwilę.

No i różnica wielkości <roll> Zważyłam dziś oboje, biorąc na ręce na wadze. Wyszło mi 5,5 kg u Eddiego (9 m.) i 4,2 kg u Aryi (rok).

Dla porównania, znalazłam post ze stycznia, w którym pisałam, że Arya waży 2700. 2700 to połowa tego, ile waży obecnie Eddie. Rozmiar kołnierza nosiła TEN SAM <shock> Mniejszych nie było.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Arya i Eddie

Post autor: asiak »

Szybkiego powrotu do formy <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Arya i Eddie

Post autor: Fusiu »

Edziu :kotek: :kotek: Ale ty jesteś dzielny <serce> <serce>
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

Aż się dziwimy, że tak dobrze to znosi. Odkąd wymieniłam bandaż na luźniejszą obróżkę, nie ma prób zdejmowania kołnierza. Eddie normalnie chodzi po mieszkaniu, po parapetach, nie obija się już o nic, nawet wskoczył na drapak (ten niższy poziom - na szczęście ostatnio ignoruje rozetę, w przeciwnym razie odkręciłabym ją). Nie jest też dzisiaj osowiały, a spodziewałam się tego po zaprzestaniu działania środków przeciwbólowych. Chce się bawić. Ot, normalny kotek, tylko z kloszem na szyjce.

Nawet kupę dziś zrobił, naświnił co prawda strasznie, ale zrobił <gwiżdże>
Zablokowany