Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: Sonia »

Jakoś trzeba to przewegetować, choć trochę nie wiem za co najpierw się zabrać :mimbla:

Za to mogę Wam opowiedzieć jakie przeżycia mieliśmy, które mnie o zawał serca o mało nie przyprawiły <strach>

Tobinek wiadomo, chodzi na spacerki tylko na szelkach i długim sznurku. Za to Tami ponieważ jest grzeczny, to sobie sam chodzi. I takie porządne ziółko, które grzecznie sobie wychodziło na tarasik, chodziło tylko po kostce, bo po trawce nie potrafi, wyczaił moment jak pilnowałam Tobinka i poszedł sobie zwiedzać wszystkie strony domu. Tami nie jest jakimś wielkim wielbicielem wychodzenia. Wychodzi posiedzieć trochę na taras, a potem wraca do domu i sobie leży i patrzy przez firankę. Ja oczywiście pewna, że poszedł sobie do domu, to mi nawet nie przyszło do głowy sprawdzać, gdzie on jest, potem pytam Tż-ta czy Tami w domu, a on, że nie <strach> <strach> <strach> Ja w panice zaraz leciałam na około domu, patrzę a Tami sobie spokojnym spacerkiem zaszedł do przodu i sobie zwiedza :kotek: Na szczęście tylko raz taki numer wywinął i chyba stwierdził, że tam nie ma nic ciekawego, bo teraz to tylko na tarasie posiedzi i jak go tylko Tobi zaczyna molestować swoim ocieraniem to zaraz ucieka do domu. Oczywiście już nie napiszę, co się nasłuchałam od Tż-ta o mojej nieodpowiedzialności itp. :mimbla:

Tobinek za to chyba postanowił dorównać Missuni w osiągnięciach łowieckich i strasznie się denerwuje i czai na wszystkie ptaszki, a żeby było jeszcze lepiej to próbował nawet upolować "naszego" Uszatego. Czaił się na niego przez pół trawnika, aż mu się na szczęście sznurek skończył <lol> zostało mu jakieś 7 metrów do celu. Zając jakoś sobie specjalnie nic nie robił z tego, że się Tobinek do niego skradał. Ale na szczęście to za dobry zawodnik jest w biegach, więc na pewno Tobi nie miałby szans.
Wczoraj Tobi dostał głupawki na dworze (to chyba przez ten antybiotyk) i tak się puścił biegiem, że wjechał nam prosto w przekopane pole. Wyglądał okropnie, więc się jego wczorajszy spacer skończył w prysznicu na myciu całego podwozia <mrgreen>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: yamaha »

:haha: :haha: :haha: Tobis to by sie zakumplowal z Missunia, jestem pewna, ze roznych stworow naznoszonych do domu to bysmy mialy pod dostatkiem, Soniu <rotfl>

Tamisiatko slodkie, poszedl chlopak zobaczyc kto tam pod brama stoi..... kot obronny <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: Sonia »

Oj tak, na pustą lodówkę to byśmy chyba nie mogły narzekać <lol> <lol> <lol>

A Tamiś to tak, jest takim wielkim kotem obronnym, że jak tylko usłyszy, że sąsiad u siebie wychodzi na dwór, albo coś puknie, stuknie w garażu, to Tami zaraz śmiga brzuchem przy ziemi do domu <rotfl>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: yamaha »

<zakochana> <zakochana> <zakochana> Tamisiatko popierdulka.... jak ja go <serce> <roll>
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: PyzowePany »

Tamiś jest boski <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Wyobrażam sobie jak tuptal wokół domu z taką lekko zdezorientowaną minką <rotfl> <rotfl> A potem wzruszył ramionami i grzecznie czekał aż ktoś go do środka wpuści <rotfl> <rotfl>
Może masz jakieś jego zdjęcia coooo <roll> <roll> ?? I łobuza Tobisia <roll> <roll> ? Powiedz, że tak <mrgreen> <mrgreen>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: Sonia »

Przyszłem sobie zobaczyć co to za kropelki nakapały <mrgreen>

Obrazek

Ja się deszczyku nie boję, to sobie mogę pochodzić po mokrej kostce :kotek:

Obrazek

No dobrze, zobaczyłem już wszystko, to mogę iść do domku

Obrazek

Tami chodź, złapiemy razem zająca, bo sam chyba go nie dogonię

Obrazek

Chyba gdzieś uciekł, to sobie poczekam na niego

Obrazek

Pańcia obudź mnie, jak przyjdzie zając, a ja się chyba zdrzemnę

Obrazek
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: yamaha »

Alez cudne te Twoje chlopaki, Soniu <zakochana> <zakochana> <zakochana>

I ja dopiero dzis dopatrzylam sie tej podluznej bialej plamki na pyszczku Tobisia <zakochana> , normalnie az mi wstyd <oops>
(a ten sznurek to solidny, Soniu ? Bo tak jakos cienko wyglada, nie wiem czy Ty wystarczajaco doceniasz mozliwosci Tobisia <lol> )
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: Sonia »

Nic się nie martw, sznurek na pewno się nie urwie, jest niegruby, ale solidny <mrgreen>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: yamaha »

Eeee, ja sie nie martwie, jestem pewna, ze by wrocil !
Àle co Wy byscie sie namartwili, a Ty nasluchala, ze zle przywiazalas :haha:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

Post autor: Beate »

Soniu przecudnych masz chłopaków <zakochana> <zakochana>
ODPOWIEDZ