Witam serdecznie,
Jestem zupełnie zielona w temacie kociego dorastania. Mam zarezerwowanego brytola Jackusia z pseudo hodowli. Aktualnie ma 9 tygodni i wiem, że jest bardzo mały i wątły jak na swój wiek (nie wiem dokładnie ile waży). Spowodowane jest to prawdopodobnie biegunką, którą miał przed paroma tygodniami oraz delikatną nadżerką na języczku

Kocura biorę ponieważ potrzebuję kompana dla mojego kochanego Nikosia, którego leczę z depresji. Nie planowałam kupna brytyjczyka jednak przypadkiem znalazłam tanią ofertę a zawsze marzyłam o takim kociaku

Do tego chcę go uratować z "rozrodni" gdzie na 40m^ żyje 30 kotów.
Oczywiście jak tylko go zabiorę, prędko pojadę z nim do weterynarza ale chcę się dowiedzieć czy jego choroby w tym okresie wpłyną na przyszły rozwój oraz wagę?