Hmmmm.... ta dziura "wejsciowa" wydaje sie dosc mala (kotek-chucherko z niej wychodzi
Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Po pierwsze : WITAJ
Hmmmm.... ta dziura "wejsciowa" wydaje sie dosc mala (kotek-chucherko z niej wychodzi
), domyslam sie, ze czekasz na malego brytka....
Hmmmm.... ta dziura "wejsciowa" wydaje sie dosc mala (kotek-chucherko z niej wychodzi
- gloria
- Posty: 187
- Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Tak, zarezerwowałam kotkę i czekam aż dorośnie ;)
W tej pierwszej wejście ma wymiary 19x19, w tej drugiej podobnie 19x18
w Catit Jumbo wymiary drzwiczek podają takie: 20/24 x 26.5 cm
W tej pierwszej wejście ma wymiary 19x19, w tej drugiej podobnie 19x18
w Catit Jumbo wymiary drzwiczek podają takie: 20/24 x 26.5 cm
- tofik
- Posty: 99
- Rejestracja: 13 paź 2014, 09:55
- Płeć: kobieta
- Skąd: Piastów
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Witam na forum.
Kuweta może być za mała. Początkowo, przy małym kociaku będzie wydawała się akurat. Tylko nie zapomnij, że nasze miśki rosną do ponad 5 kg.
Ja mam mniejszą wersję Catita (tę rozmiar mniejszą niż jumbo) i przy jednym kocie jest ok.
Kuweta może być za mała. Początkowo, przy małym kociaku będzie wydawała się akurat. Tylko nie zapomnij, że nasze miśki rosną do ponad 5 kg.
Ja mam mniejszą wersję Catita (tę rozmiar mniejszą niż jumbo) i przy jednym kocie jest ok.
- gloria
- Posty: 187
- Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
dziękuję za rady, pewnie jeszcze będę miała wiele pytań w innych tematach 
szczerze mówiąc jeszcze nie oglądałam kuwet w żadnym sklepie "na żywo" muszę się w najbliższym czasie wybrać, ale skoro macie obawy co do wielkości tych owalnych, to pewnie byłby dobre jedynie w początkowym okresie, zanim kotka osiągnie dorosłe rozmiary, nie wiem zatem czy warto byłoby kupować taką kuwetę na rok?
szczerze mówiąc jeszcze nie oglądałam kuwet w żadnym sklepie "na żywo" muszę się w najbliższym czasie wybrać, ale skoro macie obawy co do wielkości tych owalnych, to pewnie byłby dobre jedynie w początkowym okresie, zanim kotka osiągnie dorosłe rozmiary, nie wiem zatem czy warto byłoby kupować taką kuwetę na rok?
- Sylwia2908
- Hodowca
- Posty: 109
- Rejestracja: 11 lut 2009, 12:40
- Hodowla: Vabank*PL
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Racibórz, woj. Śląskie
- Kontakt:
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Ja mam jedną taką, ten starszy model :-)gloria pisze:(...) chciałabym wiedzieć co sądzicie o Petmate Domo:
średnica 47 cm, wysokość 42
lub taka, chyba starsza jej wersja, 46x42
To ulubiona kuweta moich kotów, reszta naszych kuwet to Catit Jumbo.
Generalnie kuweta nie jest taka mała, spokojnie się kot mieści, zrobi co trzeba i spokojnie się obróci do wyjścia. Kuweta jest zrobiona wg. mnie z dużo lepszego plastiku niż Catit. Ja mam kopiące koty, które zakopują nawet ścianki boczne <mrgreen> i mimo, że Dome jest cześciej używana, lepiej wygląda w środku niż Catit. Dobrze się myje i bardzo wygodnie wybiera się nieczystości, bo za pomocą uchwytu u góry podnosi się całą górę z wejściem i kładzie obok, wszystko ładnie widać i nie trzeba nigdzie nurkować <lol>
Niestety minusem tej kuwety jest to, że jeśli masz kota, który siusia na brzeg kuwety, to trudniej jest usunąć kulkę z okragłego boku.
Drugim minusem jest to, że filtr, który jest zamaskowany w środku kuwety jest mały i (może tylko w przypadku mojej) czasami się odpina i wpada do żwirku. Dodatkowo przez to, że jest okrągła, jest ciężko ustawna
- gloria
- Posty: 187
- Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Mam jedno wytypowane miejsce na kuwetę, w rogu, pod szafką która będzie wisieć na ścianie, w przedpokoju, właściwie nie ma znaczenia czy owalna czy prostokątna, choć lepiej troszkę wkomponuje się w to miejsce krótsza okrągła
a co do zwyczajów toaletowych kotów... moi rodzice mają dwa koty, dachowce, mają dwie kuwety w łazience, jedna kuweta teoretycznie otwarta stoi we wnęce pod wanną zasłonięta i wepchnięta w ciemny kąt, druga otwarta na zewnętrz (była kryta, ale kupiona już dla dorosłych kotów i nie przyzwyczaiły się w ogóle, więc jest odkryta), jedna z kotek siku robi do tej otwartej na zewnątrz, a resztę tylko do tej ukrytej pod wanną, do plastikowej z budką nie chciała w ogóle, taka wstydliwa
a co do zwyczajów toaletowych kotów... moi rodzice mają dwa koty, dachowce, mają dwie kuwety w łazience, jedna kuweta teoretycznie otwarta stoi we wnęce pod wanną zasłonięta i wepchnięta w ciemny kąt, druga otwarta na zewnętrz (była kryta, ale kupiona już dla dorosłych kotów i nie przyzwyczaiły się w ogóle, więc jest odkryta), jedna z kotek siku robi do tej otwartej na zewnątrz, a resztę tylko do tej ukrytej pod wanną, do plastikowej z budką nie chciała w ogóle, taka wstydliwa
- kejt_van_bodkin
- Posty: 27
- Rejestracja: 22 lip 2015, 15:02
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Pierwsze dni w domu, oswajanie
A ja jestem też ciekawa jak to jest z tymi kuwetami narożnymi, bo ja oglądałam je w jakimś stacjonarnym sklepie zoologicznym i wydawała mi się objętościowo mniejsza niż kuweta prostokątna, bo przecież na podstawie jest trójkąt…
Policzyłam to, bo mój ścisły mózg musiał to ogarnąć i dla takiej jak moja, powierzchnia siusiania to jest 1776 centymetrów kwadratowego, a dla kuwety trójkątnej jest to tylko 1035,25 centymetrów metrów kwadratowych… powierzchni siusiania… (bo to jakby kwadrat przecięty na pół o boku 45,5…), Catit bije wszystko na głowę 2800 cm kwadratowych <shock>
Waćpanna, czy kotek ma swobodnie w tej kuwecie? Bo w sumie u mnie też by przyszłościowo taka pasowała do mieszkania…
Przepraszam za ten wywód matematyczny, ale nie jestem dzisiaj w pracy i chyba mam za dużo czasu wolnego….
Policzyłam to, bo mój ścisły mózg musiał to ogarnąć i dla takiej jak moja, powierzchnia siusiania to jest 1776 centymetrów kwadratowego, a dla kuwety trójkątnej jest to tylko 1035,25 centymetrów metrów kwadratowych… powierzchni siusiania… (bo to jakby kwadrat przecięty na pół o boku 45,5…), Catit bije wszystko na głowę 2800 cm kwadratowych <shock>
Waćpanna, czy kotek ma swobodnie w tej kuwecie? Bo w sumie u mnie też by przyszłościowo taka pasowała do mieszkania…
Przepraszam za ten wywód matematyczny, ale nie jestem dzisiaj w pracy i chyba mam za dużo czasu wolnego….
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
zastanów się czy to najlepsze miejsce na kuwetę, koty lubią załatwiać swoje potrzeby w zacisznym ustronnym mijescu więć ciąg komunikacyjny w mieszkaniu może być złym pomysłem :-)gloria pisze:Mam jedno wytypowane miejsce na kuwetę, w rogu, pod szafką która będzie wisieć na ścianie, w przedpokoju
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
To chyba zależy od układu mieszkania
U mnie też jedna z kuwet stoi w przedpokoju, ale mamy salon z aneksem kuchennym i z przedpokoju korzystamy właściwie tylko po to, by od czasu do czasu pójść do łazienki, bo do pozostałych dwóch pokoi wchodzimy w ciągu dnia sporadycznie (w jednym z nich jest druga kuweta).
- gloria
- Posty: 187
- Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
u mnie jest właśnie tak samo, kuweta miałaby po dwóch stronach ścianę, nad sobą szafkę, byłaby trochę osłonięta, pomyślę jeszcze o łazience, ale to już by wymagało zamiany wanny na brodzik ;)nmin pisze:To chyba zależy od układu mieszkaniaU mnie też jedna z kuwet stoi w przedpokoju, ale mamy salon z aneksem kuchennym i z przedpokoju korzystamy właściwie tylko po to, by od czasu do czasu pójść do łazienki, bo do pozostałych dwóch pokoi wchodzimy w ciągu dnia sporadycznie (w jednym z nich jest druga kuweta).

