yamaha pisze:Ha ! I pomyslec, ze przegapilam <roll>
<ok> <ok> <ok> za prawko !
(no i polskie drogi coraz lepsze, co by nie mowic.... wydaje mi sie, ze teraz juz mozna troche pojezdzic bez obawy, ze sie dziure w baku zrobi zamkiem od kurtki od "zbyt wyrabanej drogi" <lol> )
Yam czy ja wiem jak to u nas z tymi drogami ...zależy na jakiej trasie, ostatnio jsk byliśmy na Słowacji to droga świetna ,tylko odcinek za daleki ...normalnie nogi to nie chciały zejść sie do kupy <lol>
No i kierowcy ...u nas to niestety nadal motocyklistów nienawidzą
alakin pisze:
Yam czy ja wiem jak to u nas z tymi drogami ...zależy na jakiej trasie, ostatnio jsk byliśmy na Słowacji to droga świetna ,tylko odcinek za daleki ...normalnie nogi to nie chciały zejść sie do kupy <lol>
No na tylnym siedzeniu to faktycznie srednio sie jezdzi w dlugie trasy <kciukwdół>
Prowadzac jest milion razy latwiej, tylko to ciagle tankowanie jak sie daleko jedzie mnie <diabeł>
Jutro lecimy na wakacje na 2 tyg...tyle fajnych wpisów mnie na forum ominie .
Ale najbardziej mi smutno ze moj misiu zostaje sam w domku...opieka zapewniona ale to nie My ....ściskam go dzisiaj, przytulam , głaszcze i całuje ...ale jsk tylko pomyśle to łzy same stają w oczach
.... To chyba musi być miłość . <serce> <serce> <serce>
Będzie dobrze Miałam to samo w tamtym tygodniu jak leciałam do PL. Zdązyłam odjechać od domu dosłownie kilka metrów i już tęskniłam mimo, że Eufulek został w domu z moim TŻ i wiedziałam, że ma dobrą opiekę:-) Pomyśl sobie o tej radości, jak wrócisz z urlopu
Wypoczywaj i udanych wakacji a kicia na pewno sobie poradzi..... większość dnia i tak pewnie prześpi