Bolek i Lolek i ich domek
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Ojej
to łobuziak z niego
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Nie ma Bola. Echh, co ja mam zrobić, żeby się tak nie szwędał? Sąsiedzi go nie widzieli nigdzie. No jak kamień w wodzie.
Poza tym ten rudy kot brudzi w ich domku. Już mi brakuje materiału do wykładania. Przeganiam go zawsze, ale teraz dostrzegłam,że może to ciężarna kocica. No nie wiem.. I teraz mi źle, że ją tak przeganiałam, ale on/ona bije Bolka i Lolka.
Tak bardzo przykre, że daje im wszystko co mogę, a na tyle spraw nie mam wpływu. Może jednak należy poszukać im domu?
Poza tym ten rudy kot brudzi w ich domku. Już mi brakuje materiału do wykładania. Przeganiam go zawsze, ale teraz dostrzegłam,że może to ciężarna kocica. No nie wiem.. I teraz mi źle, że ją tak przeganiałam, ale on/ona bije Bolka i Lolka.
Tak bardzo przykre, że daje im wszystko co mogę, a na tyle spraw nie mam wpływu. Może jednak należy poszukać im domu?
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu to kot przy domowy musisz o tym pamiętać robisz co możesz ale to nadal wolno żyjący kot dzięki Tobie wykastrowany i leczony ,karmiony na łeb mu nie kapie, jedyne co można to szukać domu a też nikt Ci nie zagwarantuje że nie będzie wypuszczany na dwórFusiu pisze:Nie ma Bola. Echh, co ja mam zrobić, żeby się tak nie szwędał? Sąsiedzi go nie widzieli nigdzie. No jak kamień w wodzie.
Poza tym ten rudy kot brudzi w ich domku. Już mi brakuje materiału do wykładania. Przeganiam go zawsze, ale teraz dostrzegłam,że może to ciężarna kocica. No nie wiem.. I teraz mi źle, że ją tak przeganiałam, ale on/ona bije Bolka i Lolka.
Tak bardzo przykre, że daje im wszystko co mogę, a na tyle spraw nie mam wpływu. Może jednak należy poszukać im domu?
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu, strasznie ciężka to sytuacja, sama nie wiedziałabym co począc
Kciuki trzymam zeby się Bolus znalaz cały i zdrowy i żeby chłopaki domku się trzymali i pilnowali <serce> <serce>

Kciuki trzymam zeby się Bolus znalaz cały i zdrowy i żeby chłopaki domku się trzymali i pilnowali <serce> <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asiu
Ja nie wiem, czy oni by sie w zamknietym domu odnalezli.... to chyba nie takie proste.
Przyzwyczajeni do "wiatru we wlosach", byliby chyba bardzo nieszczesliwi w czterech scianach
Cudnie sie nimi zajmujesz, to chyba NAJLEPSZE co moglo ich spotkac !
<ok> <ok> <ok> za powrot Bolka

Ja nie wiem, czy oni by sie w zamknietym domu odnalezli.... to chyba nie takie proste.
Przyzwyczajeni do "wiatru we wlosach", byliby chyba bardzo nieszczesliwi w czterech scianach
Cudnie sie nimi zajmujesz, to chyba NAJLEPSZE co moglo ich spotkac !
<ok> <ok> <ok> za powrot Bolka
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Lolek być może odnalazłby się jako kot niewychodzący, ale Bolek to chyba na pewno nie. I długo go już nie ma, nawet jak na jego standardy
Mam nadzieję, że wszystko z nim w porządku.
W sprawie rudego kota może poradź się Asiu na miau. Tylko przygotuj się psychicznie <mrgreen> jakby co, bo tam czasem jest mniej miło niż tutaj, ale ludzie mają ogromne doświadczenie dotyczące wolnożyjących kotów, zdobyte w różnych sytuacjach.
W sprawie rudego kota może poradź się Asiu na miau. Tylko przygotuj się psychicznie <mrgreen> jakby co, bo tam czasem jest mniej miło niż tutaj, ale ludzie mają ogromne doświadczenie dotyczące wolnożyjących kotów, zdobyte w różnych sytuacjach.
Nie wiem, czy bywasz w takich miejscach, ale może pocięte bluzy polarowe ze szmateksu byłyby dobre.Fusiu pisze:Poza tym ten rudy kot brudzi w ich domku. Już mi brakuje materiału do wykładania.
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Dostałam od mamy wielką kołdrę polarową. Będę tym wykładać. <roll> <roll> <roll>
A cudy kot gra mi już na nerwach.
Wczoraj byłam pewna,że Bol wrócił. Ale to był Lolek, który niespostrzeżenie przemknął pomiędzy moimi nogami. Jestem przekonana,że dziś lub jutro wróci. Zawsze wraca <oops>
Dziękuję za wsparcie i cieple myśli o bliźniakach

A cudy kot gra mi już na nerwach.
Wczoraj byłam pewna,że Bol wrócił. Ale to był Lolek, który niespostrzeżenie przemknął pomiędzy moimi nogami. Jestem przekonana,że dziś lub jutro wróci. Zawsze wraca <oops>
Dziękuję za wsparcie i cieple myśli o bliźniakach
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Boleczku, dosyć już szwędania.. Wasza pańcia się martwi i wszystkie ciocie...
Wracaj do Loleczka

Wracaj do Loleczka
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Może jego tak nosi jak jest pełnia <hm> <hm> ??
Już się chyba kończy, trzymam kciuki, żeby się dzisiaj zameldował z powrotem <ok> <ok> <ok> <ok>
Już się chyba kończy, trzymam kciuki, żeby się dzisiaj zameldował z powrotem <ok> <ok> <ok> <ok>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Też zaglądam każdego dnia w nadziei, że Bolek wrócił.
Na długo znika...
Na długo znika...