Zawsze jak Bolek wraca jest w dobrej kondycji. Na pewno nie wygląda nigdy jakby był "po przejściach"
Lolek raz go tak obwąchiwał jakby nie mógł poznać zapachu.. stąd moje podejrzenie o drugim domku.
Ja mieszkam na ślepej ulicy, i raczej wszyscy wiedzą,że Bolek i Lolek są moje..
Ogłoszenie mogę powiesić, choć obawiam się,że tylko nasze wprawne oczy rozróżnią Bolesława od innego "szaraczka"
Jedno jest pewne, Bolesława czeka bura za tak długie zniknięcie