Ja dziś powtórzę za AgaL- "nie mam faworyta tej sesji" <mrgreen>
Kaya <zakochana> Tayson <zakochana>
Chyba też jestem mało spostrzegawcza bo nie zauważyłam niczego gorszącego albo totalnie niewydolna intelektualnie bo też zamiast "komplementy" czytam "suplementy"
A to, ze tyle forumowych kotów też się sypie na potęgę bardzo mnie uspokoiło bo już się dopatrywałam w Iśkowym łysieniu objawów alergii <diabeł>
A jak to się stało, że ja dopiero dzisiaj zauważyłam te fotki
Tak sobie myślę, że każdy powinien brać z Ciebie przykład i wstawiać tyle samo fotek <mrgreen> Jedna chociaż wie, że już nie trzeba żałować zdjęć, bo czasy kliszy do aparatu już się skończyły
Kayunia zachwyca- uwielbiam te jej pręgi <serce> Taysonik, wogole jej nie ustępuję <serce>
Yolla pisze:
Chyba też jestem mało spostrzegawcza bo nie zauważyłam niczego gorszącego albo totalnie niewydolna intelektualnie bo też zamiast "komplementy" czytam "suplementy"
<lol> <lol> <lol> Droga Yollu, nie będę się z Tobą kłócić, ale mam taki skrót myślowy na wrzesień, że najpierw komplementy,
potem procenty %%%, a na końcu suplementy <mrgreen> Myślę, że jednak jesteś w miarę wydolna intelektualnie i zalapiesz, o co mi chodzi <yamaha>
Danusiu, aż w takim nadmiarze to nieee, pierwszą szklanką Szczecina to ja raczej nie jestem <lol>
Tak pytam Yollanty z ciekawości, czy ma jakiś sprawdzony przepis na lepsze samopoczucie rano gdyby jednak okazja się kiedyś nadarzyła <gwiżdże>
Kasiula Ty to raczej pierwszy naparstek dla lalek taki tyci jesteś <lol> ,a ja umiem zrobić Krupniok taki mniam .... i takie tam pychoci babcine ... teściową własną kiedyś tak załatwiłam ,że hej <roll> <lol> no żesz ten Szczecin tak daleko <mrgreen> ale Pendolino mamy <lol>
Kasiula muszę pogrzebać i w otchłań pamięci sie udać coby dobre proporcje zapodać wieki nie robiłam ale dobry prawdziwy miodzik , dobre cytrynki , czysty spiryt i goście bardzo chętnie ciumkają ,a potem <shock> no cóż ..............sama zawżdy całą noc na łózku przesiedziałam bo jak się tylko położyłam <strach> to leciałam do studni głową w dół <lol>
Danusiu, nie to, ze bym Cie chciała nad ta studnią zobaczyc, ale widok z pewnoscia podobny do tego, kiedy ja latałam wirtualnym helikopterem
No kiedyś się zdarzyło <oops>
Hmmmm, same dobre rzeczy, same zdrowie, miod, cytrynka i zboże (bądź ziemniaczki) w najczystszej postaci <mrgreen>
To musi być pyszne