Borgia, Arabica, Fado, Gatta, Negra, Raya, Ori, Perla, Vesper, Django, Ina, Bunia, Queenie, Junior i Kokido
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Wątek dla "Starych"
<ok> <ok> <ok> trzymaj się Kurczak!
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Wątek dla "Starych"
Trzymam mocno za Kurczaczka <ok> <ok> <ok> To twardy zawodnik na pewno będzie wszystko ok 
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Wątek dla "Starych"


Z całych sił trzymam wielkie mega kciuki GIGANTY <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> razem z Kalutą i Kolorkiem <ok> <ok> <serce> <serce> za KURCZACZKA
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Wątek dla "Starych"
Kurczaczku, trzymaj sie ! <ok> <ok> <ok> <ok>
Bedziesz po prostu KURKA potem, tez mi afera <roll>
Bedziesz po prostu KURKA potem, tez mi afera <roll>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Wątek dla "Starych"
Ogromne <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Wątek dla "Starych"
<ok> <ok> <ok>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Wątek dla "Starych"
Za Kurczaczka, z całych sił <ok> <ok> <ok> <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Wątek dla "Starych"
Chyba juz PO, co, Dorszko ?
Jak tam Kurczaczek ?

Jak tam Kurczaczek ?
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Wątek dla "Starych"
Bez jaj... chłopie dasz radę 
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Wątek dla "Starych"
Tak, jesteśmy w domu, Kokiduś bardzo ładnie wszystko zniósł, zapomniałam powiedzieć, żeby zacząć od pobrania krwi, i jak sobie przypomniałam, to już był prawie wybudzony, i nieźle się naawanturował <lol>
Kamień z serca po prostu, niby obie z panią doktor wiedziałyśmy, że nie ma podstaw do obaw, po tym wszystkim, jak się rozwija, ale jednak strach, że gdzieś coś się ukryło, był ogromny.
Czyli Kurczątko niemal w komplecie, poza dwoma drobiazgami zostawionymi w gabinecie, jesteśmy po 3 szczepieniach, po kastracji, po pierwszych badaniach kontrolnych, echo w takim razie przesuniemy sobie jeszcze o jakieś pół roku, niech wszystko urośnie. Czekam jeszcze na wyniki krwi, mam nadzieję, że wielu niedoborów nie będzie.
Wszystkim bardzo dziękuję! <serce>

Kamień z serca po prostu, niby obie z panią doktor wiedziałyśmy, że nie ma podstaw do obaw, po tym wszystkim, jak się rozwija, ale jednak strach, że gdzieś coś się ukryło, był ogromny.
Czyli Kurczątko niemal w komplecie, poza dwoma drobiazgami zostawionymi w gabinecie, jesteśmy po 3 szczepieniach, po kastracji, po pierwszych badaniach kontrolnych, echo w takim razie przesuniemy sobie jeszcze o jakieś pół roku, niech wszystko urośnie. Czekam jeszcze na wyniki krwi, mam nadzieję, że wielu niedoborów nie będzie.
Wszystkim bardzo dziękuję! <serce>

