Bolek i Lolek i ich domek
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Napiszesz, jak taka Lolkowa opieka wygląda?
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Jest po prostu bardzo przyjazny. Pozwala każdemu z kociaków zjeść z miski i zwiedzić domek. Sam przy tym leży brzuszkiem go góry i czeka na mizianie.
Dziś zaczaję się z aparatem.. pokażę maluchy z Lolkiem
Dziś zaczaję się z aparatem.. pokażę maluchy z Lolkiem
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Lolek, jesteś moim bohaterem!!!Fusiu pisze:Jest po prostu bardzo przyjazny. Pozwala każdemu z kociaków zjeść z miski i zwiedzić domek. Sam przy tym leży brzuszkiem go góry i czeka na mizianie.
A Ty się Asiu odzywaj natychmiast, jak tylko jedzonko zacznie się kończyć! Albo nawet trochę wcześniej
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Asieńko
Małe kocinki jedzą tyle co nic.. to maleństwa straszliwe. Lolesław też nie jest wielkim obżartuchem <oops>
Wczoraj jak wołałam Lolka na obiad, to wokół mnie nagle było 5 kociąt i Lol. Wszystkie pojawiły się znikąd.
Czeka mnie wizyta u sąsiadów z moralizującą rozmową o kastracji. Bo nie damy sobie później rady. Już teraz serce mi ściska jak widzę te kruszynki biegnące do mnie do ogrodu za jedzeniem...
Może to wariactwo, ale nadal czekam na Bolesława <hm>
Wczoraj jak wołałam Lolka na obiad, to wokół mnie nagle było 5 kociąt i Lol. Wszystkie pojawiły się znikąd.
Czeka mnie wizyta u sąsiadów z moralizującą rozmową o kastracji. Bo nie damy sobie później rady. Już teraz serce mi ściska jak widzę te kruszynki biegnące do mnie do ogrodu za jedzeniem...
Może to wariactwo, ale nadal czekam na Bolesława <hm>
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Fusiu, może to głupie pytanie mieszczucha ale czy takie wolno żyjące koty nie potrafią sobie same organizować jedzenia? Przecież pewnie małych gryzoni czy ptaszków nie brakuje? Czy dokarmianie nie oducza ich tego? Oczywiście, jak najbardziej popieram akcję zakupu jedzenia dla całej bandy, jeśli tylko pojawi się taka potrzeba , tak tylko pytam bo się nad tym już jakiś czas temu zastanawiałam :-)
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
W misce Lolka sypię karmę rano i wieczór. Maluchy podjadają. Nie mam na to żadnego wpływuAga L. pisze:Fusiu, może to głupie pytanie mieszczucha ale czy takie wolno żyjące koty nie potrafią sobie same organizować jedzenia? Przecież pewnie małych gryzoni czy ptaszków nie brakuje? Czy dokarmianie nie oducza ich tego? Oczywiście, jak najbardziej popieram akcję zakupu jedzenia dla całej bandy, jeśli tylko pojawi się taka potrzeba , tak tylko pytam bo się nad tym już jakiś czas temu zastanawiałam :-)
Nie mam pojęcia.. zawsze był tylko Bolek i Lolek, plus 2-3 dochodzące koty. Po raz pierwszy urodziło się tyle kociaków. Jeżeli masz rację i nie powinnam ich dokarmiać, to będę musiała wydzielać Lolowi mniejsze porcje a częściej. Kurcze w ogóle się na tym nie znam...
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Problem chyba też w tym, że te maluchy ktoś musi nauczyć polować... Lolek to dla nich taki tatuś trochę, może się podejmie nauki?
PS. Ja też czekam na Bolka.
PS. Ja też czekam na Bolka.
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Bolka i Lolka mama też zostawiła dosyć szybko. Nie wiem ile one mogły mieć wtedy miesięcy, ale były maluszkami. A polują po mistrzowsku. Opłakiwałam już niejednego ptaka.. no a myszki przy domku też znajduję <oops>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Czyli wynika z tego, że regularnie podawane jedzenie ani nie oducza polowania, ani umiejętności łowieckich nie upośledzaFusiu pisze: polują po mistrzowsku. Opłakiwałam już niejednego ptaka.. no a myszki przy domku też znajduję <oops>
- alakin
- Posty: 873
- Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
- Płeć: *
- Skąd: Kraków
Re: Bolek i Lolek i ich domek
Fusiu przez wakacje spóźnione ale dzisiaj poszło <oops>