Freddie i Aston
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Freddie i Aston
Freeeeeeeeeeeedzio <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
O matko, on ma takie pucki, ze az mu na oczy zachodza <lol> <zakochana>
O matko, on ma takie pucki, ze az mu na oczy zachodza <lol> <zakochana>
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Freddie i Aston
Dziękujemy za komplementy
Kto zeżarł trzeciego modela nie wiem. Ale obrady były długie i burzliwe. Cały wieczór za nim łazili po domu i dumali (znacie te mega inteligentną minkę z lekko przechyloną główką? No, to taką obydwaj mieli i radzili kto powinien konsumować
)
Teraz siedzimy sobie z chłopcami i się żegnamy bo jedziemy z TZ na weekend do Polski a kotki zostają ze swoją ulubioną ciocią. Muszę więc ich wycałować i wygłaskać na zapas
Yamaha zapomniałaś dodać, że Aston jest taki, taki... no Ty już sama wiesz najlepiej jaki. Nie można tak się zachwycać jednym kotem a o drugim ani słowa (choćby złego <lol> )
Kto zeżarł trzeciego modela nie wiem. Ale obrady były długie i burzliwe. Cały wieczór za nim łazili po domu i dumali (znacie te mega inteligentną minkę z lekko przechyloną główką? No, to taką obydwaj mieli i radzili kto powinien konsumować
Teraz siedzimy sobie z chłopcami i się żegnamy bo jedziemy z TZ na weekend do Polski a kotki zostają ze swoją ulubioną ciocią. Muszę więc ich wycałować i wygłaskać na zapas
Yamaha zapomniałaś dodać, że Aston jest taki, taki... no Ty już sama wiesz najlepiej jaki. Nie można tak się zachwycać jednym kotem a o drugim ani słowa (choćby złego <lol> )
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Freddie i Aston
<rotfl> To samo chciałam napisać :-)yamaha pisze:Freeeeeeeeeeeedzio <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
O matko, on ma takie pucki, ze az mu na oczy zachodza <lol> <zakochana>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Freddie i Aston
Misioooo <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Freddie i Aston
Obaj cu-dow-ni i obaj z hipnotyzującymi oczyskami, prawie w nich utonęłam! <serce> <zakochana> <serce> Piękne chłopaki, na pewno ciężko się z nimi rozstawać
Astonek, weź ty już więcej nie funduj Pańci po nocach żadnych maseczek na twarz <mrgreen> A tak na serio, to dobrze, że wrócił do zdrówka <serce>
Astonek, weź ty już więcej nie funduj Pańci po nocach żadnych maseczek na twarz <mrgreen> A tak na serio, to dobrze, że wrócił do zdrówka <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Freddie i Aston
Ten pająk to jakaś 3mm przybłęda, taka zwykła ogrodowa :-) W szoku jestem jakie to to włochate i groźne potrafi wyjść na zdjęciu. Też mi się podoba
My już po weekendzie w Polsce. Chłopcy zadowoleni bo jak zwykle w dzień po powrocie stęskniona pańcia na więcej pozwala... i podwójna porcja tuńczyka się znów trafiła <tańczy>
My już po weekendzie w Polsce. Chłopcy zadowoleni bo jak zwykle w dzień po powrocie stęskniona pańcia na więcej pozwala... i podwójna porcja tuńczyka się znów trafiła <tańczy>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Freddie i Aston
A ja myślałam, że to jakiś wielki pająk był <strach> A to takie małe gówienko <mrgreen>
To ja takie laciem traktuję, bo moje łobuzy to się nie będą fatygować polowaniem na takie coś, czym się nawet najeść nie można, co innego zając, bażant, to od razu, ale pająk, to tylko do oglądania u nas służy <lol> <lol> <lol>
To ja takie laciem traktuję, bo moje łobuzy to się nie będą fatygować polowaniem na takie coś, czym się nawet najeść nie można, co innego zając, bażant, to od razu, ale pająk, to tylko do oglądania u nas służy <lol> <lol> <lol>
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Freddie i Aston
Moich chłopcy polują tylko w ramach sadystycznego hobby. Zjadanie to chyba tylko forma zakończenia morderczego rytuału. Freddie jak złapie mufę to zawsze trzyma ją pod łapką i podnosi po jednym paluszku. Jak mucha poczuje, że jest szansa na ucieczkę to próbuję odlecieć a on ją cap z powrotem. I tak w kółko póki mucha złośliwie nie kopnie w kalendarz, wtedy trzeba ją zjeść i szukać nowej. Astonek ma mniej wysublimowany sposób, zamyka oczy i rzuca się na wszystko co lata. Jak dorwie to okłada póki nie ubije a potem trąca łapką delikwenta licząc, że może tchnie w niego trochę życia i będzie się można bawić dalej <lol>
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Freddie i Aston
Miał być filmik z chłopcami i fontanną w roli głównej. Ale jakiś taki dziwacznie odwrócony i trzeba na TŻ poczekać aż obróci. Są za to fotki, brzydkie bo z komórki ale ciekawe bo telefonem zawsze najciekawsze momenty się uchwyci :-)
-Co dziś będziemy robić Móżdżku?
- To co zwykle, będziemy podbijać świat! <lol>

Ostatnio w naszym domu pojawił się nowy mebel... i mamy "Grę o tron" w przedpremierze.




Koci bajzelek

Fredeczek na zakupach

I moje ukochane przytulaski <zakochana>

Pozdrawiamy
-Co dziś będziemy robić Móżdżku?
- To co zwykle, będziemy podbijać świat! <lol>

Ostatnio w naszym domu pojawił się nowy mebel... i mamy "Grę o tron" w przedpremierze.




Koci bajzelek

Fredeczek na zakupach

I moje ukochane przytulaski <zakochana>

Pozdrawiamy
