<ok> <ok> <ok> <ok> zeby wrocily dawne powitania i tulenia
Euphoria & Gasper
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Euphoria & Gasper
<ok> <ok> <ok> <ok> zeby wrocily dawne powitania i tulenia
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Euphoria & Gasper
U mnie pół roku minęło zanim Tami zaczął się normalniej zachowywać. Euphi ma teraz poprzestawiany tryb życia, bo musi małego pilnować gdzie chodzi i co robi, z nim się pobawi, to potem zapomina, że jeszcze trzeba się przywitać. Ale z czasem się wszystko unormuje i będą miały oba koty nowy uporządkowany tryb dnia. Trzeba czasu po prostu, choć wiem, że to przykre jest, że brakuje tych przytulanek 
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Euphoria & Gasper
Dokładnie tak jak mówią dziewczyny, daj jej czas, u nas było podobnie. Trochę czasu musiało upłynąć, zanim Kalisia znów była sobą.
Prędzej czy później wszystko będzie jak dawniej
Prędzej czy później wszystko będzie jak dawniej
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Euphoria & Gasper
U mnie również Magnus potrzebował czasu. Przez jakiś czas nie przychodził do łóżka, ani się przytulać. A wiesz dobrze,że u mnie dokocenie przebiegło bez ani jednego problemu, wzorcowo.
Po około miesiącu lub dwóch wszystko wróciło na dawne tory. Dziś nie wyobrażam sobie co Magnus by robił bez pchły. Są nierozłączni :-)
Uszy do góry

Po około miesiącu lub dwóch wszystko wróciło na dawne tory. Dziś nie wyobrażam sobie co Magnus by robił bez pchły. Są nierozłączni :-)
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Euphoria & Gasper
Ja uważam że jest to normalne zachowanie . Obserwuję takie zjawisko od dawna, tzn. że starsze koty ustępują miejsca przy człowieku kociakom . Poza tym Eufi ma teraz towarzysza z którym może się pobawić , nie potrzebuje już aż tyle uwagi od Was , bo część jej potrzeb zaspakaja Gasper. Jednak nie trać ducha z czasem wszystko się unormuje i wróci wiele dawnych zwyczajów 
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Euphoria & Gasper
Dzięki dziewczyny za odpowiedź, troszkę mnie uspokoiłyście
Teraz pozostaje mi tylko czekać i poki co cieszyć się, że czasem hrabina otrze mi się o nogi jak robię coś w kuchni 
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Euphoria & Gasper
Zapomniałam o jednym. Kilka osób pytalo mnie ile waży Gaspi. Przed chwileczką został zwazony i jego rezultat to 2.230kg :-) do misia jeszcze mu trochę brakuje <lol>
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Euphoria & Gasper
Dziewczyny pamietacie jak dzień przed wylotem do PL jak leciałam do Mazurii, mąż zrobił mi imprezo-niespodziankę urodzinową? Obiecałam, że wstawię zdjecie torta- Eufi (bo chyba nie wstawiłam) i teraz mi się dopiero przypomniało <mrgreen> Dodam, że był przepyszny <mrgreen>


- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Euphoria & Gasper
O rany jaki cudny!!! <ok>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Euphoria & Gasper
O rany, ale super
Chyba bym nie ruszyla, zeby zostala pamiatka <lol> <lol> <lol>
Eeeeee, nieeeeee, glupio gadam, zjadlabym na pewno <mrgreen>
Chyba bym nie ruszyla, zeby zostala pamiatka <lol> <lol> <lol>
Eeeeee, nieeeeee, glupio gadam, zjadlabym na pewno <mrgreen>