Tobinek ciekawy świata <mrgreen> jego jakby tak puścić luzem <strach> oj chyba by sie działo <serce>
To samo pomyślałam :-) ...
Jedną próbę bez sznurka miał i był nawet całkiem grzeczny, no może oprócz ataku na bażanta <lol>
Nawet po wołaniu go kilka razy dotarło do niego wreszcie i przybiegł do mnie dwa razy <mrgreen>
Ale ostatnio dawno nie byli na dworze.
Luinloth pisze:Dagusiu, a Twoje maluchy nie szczemiaują? Moja częściej szczemiauje niż miauczy normalnym "miau" <mrgreen>
Jak by tak się głębiej zastanowić bo też im się zdarza, a szczególnie Gaspiemu <rotfl> <rotfl> <rotfl> Chociaż Eufulek to wogole miauuuczeć nie potrafi- chociaż dalej próbuje <lol>
Soniu, widzę że koty Ci już nie wystarczają, więc jeszcze sobie sprawiłaś krówkę i owczarka
Niemniej jednak, bardzo udane egzemplarze <serce> <zakochana>
Tamiś <zakochana> A Tobi jaki zaangażowany <serce>