dagusia pisze:W imieniu Euphi dziękuje za życzenia wszystko jej przekazałam i wycałowałam
Dzisiaj niby Eufi urodzinki ale wszystko działo się koło małego. Bylismy u weta bo oczko mnie martwiło i faktycznie miałąm racje. Na szczescie nic poważnego, dostał kropelki i miejmy nadzieje, że wszystko będzie OK <ok>
Sto lat, sto lat ślicznotko nasza kochana <serce>
Ciocia Ci życzy spełnienia wszystkich kocich marzeń, rozmruczanych poranków i wieczorów, mnóstwa fajnych przygód z braciszkiem, i oczywiście samych ulubionych przysmaków w miseczce <mrgreen>
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Oczko Gaspiego już o wiele lepiej, antybiotyk w maści działa. Jutro ostatni dzień zakrapiamy oczko i powinny być już dobrze :-)
To oczywiście zasługa miedzy innymi Waszych kciuków, dziękujemy
Taka oto sytuacja :-) Chciałam ofocic maluchy jak sobie leżały na parapecie, ale po pierwszych fotkach mistrz drugiego planu powalił mnie na łopatki i już nic nie dało się zrobić <lol>
patrze i się śmieje jak głupia do monitora złapałam "ziewa" <lol>
a tu pozostałe, które nie do końca jakoś wyszły
a tutaj widać troszke to chore lewe oczko, ale już dużo lepiej :-)