Lucusiu tobie też nic nie brakuje, ale musisz się pogodzić z tym, że ja mam słabość do netoperków <mrgreen>
Fruu & Lucek
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Fruu & Lucek
Jeju jak mnie się ten netoperek podoba <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Lucusiu tobie też nic nie brakuje, ale musisz się pogodzić z tym, że ja mam słabość do netoperków <mrgreen>
Lucusiu tobie też nic nie brakuje, ale musisz się pogodzić z tym, że ja mam słabość do netoperków <mrgreen>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Fruu & Lucek
Sonia musisz przyjechać i pogłaskać <lol>
wtedy po sprawie. Tami i Tobi dostaną nietoperza <zakochana>
wtedy po sprawie. Tami i Tobi dostaną nietoperza <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Fruu & Lucek
<lol> <lol> <lol>
O nie, nie, nigdzie nie jadę
bo mi żal będzie strasznie
<mrgreen>
O nie, nie, nigdzie nie jadę
<mrgreen>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Fruu & Lucek
Patrząc na minę Lucka to on chyba do dzisiaj nie wierzy, że ten nietoperz to już tak na zawsze
A co do mycia intymnych części ciała to ciężko się dziwić, że Fruu się broni... w końcu znają się tak krótko
<rotfl>
Głaski dla ekipy, niech im się dobrze układa

A co do mycia intymnych części ciała to ciężko się dziwić, że Fruu się broni... w końcu znają się tak krótko
Głaski dla ekipy, niech im się dobrze układa
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Fruu & Lucek
Imię do czegoś zobowiązuje <lol>kotku pisze:
I powiem Wam, że jeszcze nie widziałam takiego szczura, który piętnaście razy z rzędu potrafi wspiąć się na sufit po firance i po niej zejść z powrotem na ziemię.. i tak w kółko.
Zuza, śliczne te Twoje kotełki <zakochana> <zakochana> Z Fruu macie wesoło <lol>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Fruu & Lucek
A po jakich firankach Fruu się wspina, po makaronach może? <mrgreen> No bo wtedy to już w ogóle wielki szacun <mrgreen> To para raczkująca jak widać, troszku chłodem zionie, Fruu nie jest łatwa, Lucek dość skryty, czekamy aż miłość tych dwojga się rozwinie <mrgreen> <serce> <serce> <serce>
Kochana, a jaka jest Fruu z charakteru? Tak dopytuję, bo uwielbiam tę rasę i jestem ciekawa
Kochana, a jaka jest Fruu z charakteru? Tak dopytuję, bo uwielbiam tę rasę i jestem ciekawa
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Fruu & Lucek
No nie mamy makaronów
I w nowym mieszkaniu nie będzie żadnych firanek, tu jednak mamy grube brązowe zasłony i powiem szczerze, że mała biega po nich jak spiderman.
A jaka jest z charakteru? Fruu?
Zapytałam współlokatora. Odpowiedział: "Złośliwa *&%$&*" - pytam: "A czy możesz &^%^* zastąpić jakimś cenzuralnym określeniem?", on na to: "ciężko będzie coś wymyślić bez przeklinania" <oops>
"A czy ma jakieś zalety?" - spytałam. "Mruczy" - odpowiedział.
Myślę, że to tylko kawałek prawdy <lol> To po prostu bardzo niezależna kobietka jest.
Jak śpi jest najukochańsza pod słońcem. Przesypia z nami całe noce, przytula się, mruczy, jest bardzo cieplutka - dużo cieplejsza niż inne koty. I taka krucha, kruszynka słodziutka.
Ale jak nie śpi... to harcuje. A jak harcuje to na całego. Gadatliwa, uwielbia się chwalić najbardziej na temat pobytu w kuwecie. Strasznie ciekawska, bardzo, bardzo żywa. Nie da się jej zmęczyć - naprawdę próbowaliśmy wielokrotnie. Lucek ma już zadyszkę od 10 minut a ta dopiero się rozkręca. No czasem... czasem to naprawdę jędza. Próbuje wszystkich sposobów żeby osiągnąć jakiś cel. I czasem naprawdę chce się to coś zatłuc, ale patrzysz w te małe lazurowe oczka i nie możesz się oprzeć przed przytulaniem jej i całowaniem. A wtedy nietoperz robi: "purr purr purr" i nic innego się nie liczy. I wiesz, że kochasz ją nad życie. Oczywiście dopóki za 3 minuty nie użre Cię w nos.
A jaka jest z charakteru? Fruu?
Zapytałam współlokatora. Odpowiedział: "Złośliwa *&%$&*" - pytam: "A czy możesz &^%^* zastąpić jakimś cenzuralnym określeniem?", on na to: "ciężko będzie coś wymyślić bez przeklinania" <oops>
"A czy ma jakieś zalety?" - spytałam. "Mruczy" - odpowiedział.
Myślę, że to tylko kawałek prawdy <lol> To po prostu bardzo niezależna kobietka jest.
Jak śpi jest najukochańsza pod słońcem. Przesypia z nami całe noce, przytula się, mruczy, jest bardzo cieplutka - dużo cieplejsza niż inne koty. I taka krucha, kruszynka słodziutka.
Ale jak nie śpi... to harcuje. A jak harcuje to na całego. Gadatliwa, uwielbia się chwalić najbardziej na temat pobytu w kuwecie. Strasznie ciekawska, bardzo, bardzo żywa. Nie da się jej zmęczyć - naprawdę próbowaliśmy wielokrotnie. Lucek ma już zadyszkę od 10 minut a ta dopiero się rozkręca. No czasem... czasem to naprawdę jędza. Próbuje wszystkich sposobów żeby osiągnąć jakiś cel. I czasem naprawdę chce się to coś zatłuc, ale patrzysz w te małe lazurowe oczka i nie możesz się oprzeć przed przytulaniem jej i całowaniem. A wtedy nietoperz robi: "purr purr purr" i nic innego się nie liczy. I wiesz, że kochasz ją nad życie. Oczywiście dopóki za 3 minuty nie użre Cię w nos.
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Fruu & Lucek
Zapomniałam powiedzieć, że je..
Naprawdę je. DUŻO je. Po prostu wpierdziela. I robi 2-3 kupy dziennie standardowo <shock> Nie wiem, śmiałam się jak kupiliśmy 10kg worek karmy. Już się nie śmieję, zbieram na następny. <gwiżdże> <serce>
Naprawdę je. DUŻO je. Po prostu wpierdziela. I robi 2-3 kupy dziennie standardowo <shock> Nie wiem, śmiałam się jak kupiliśmy 10kg worek karmy. Już się nie śmieję, zbieram na następny. <gwiżdże> <serce>
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Fruu & Lucek
Świetnie są oba :-)
- Truskawka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 453
- Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Fruu & Lucek
Bardzo urocza para. Wspaniale opiekujesz się Luckiem, chłopczyk pięknie wyrósł i jest szczęśliwy. Fru jest słodziutka i bardzo energiczna, u nas dziewczynki jak mają sjestę, to można strzelać z armaty, a drzemka jest świętością.