Arya i Eddie

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Arya i Eddie

Post autor: Yolla »

jaka fajna kocia historia :-) serial nawet <mrgreen> tasiemiec brazylijski :hidden:
:-) :-) :-)
dzielni obrońcy kartonów :kotek: :kotek: piękni są Ci futrzaści ekolodzy <lol>
ja też potrzymam kciukasy za powrót łapki Aryi do formy <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

Dziękujemy pięknie za kciuki, przydały się <mrgreen> Jak pisałam w temacie kulejących kotków, weterynarz po rentgenie ocenił kontuzję jako niewymagającą zabiegu. Arya ma zerwane więzadła przy kolanku, ale powinno się to samo zrosnąć wspomagane Metacamem, zwłaszcza, że Arya jest młoda i się jeszcze rozwija. Może to trochę potrwać, zanim dojdzie do 100% formy, mamy zapewnić jej tyle komfortu, ile potrzebuje, i nie namawiać do biegania, ale zabieg nie miałby sensu :-)
Arya czuje się coraz lepiej, wczoraj wróciła oczywiście troszkę przestraszona i zestresowana. Dodatkowo była speszona syczącym na nią Eddiem, ale dość szybko przekonaliśmy go, że to nasza Arya, a nie jakiś obcy stwór ;-)) Arya bawi się chętnie, biega, prawie już nie kuleje, nawet coraz ładniej siada i leży... Ale nadal najchętniej z wyprostowanymi nóżkami i wywalonym brzuszkiem. No i nie wskakuje z podłogi na blaty.
Na pocieszenie dostała zabawkę, jakąś taką myszkę czy jeżyka, będzie na jednym ze zdjęć. Jeśli pociągnie się za ogon i naciągnie gumkę, jeżyk przez chwilę wibruje. Arya załapała, jak to zrobić, obejmuje jeża łapkami, pyszczkiem pociąga za ogon i bawi się sama <shock> Żałuję, że nie udało mi się jeszcze tego nagrać.

Wczoraj mieliśmy wysyp biedronek, chyba z sześć czy siedem latało przy oknie. Kocie kino <lol>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Arya pozować nie chciała, zresztą dopiero co wróciła z kliniki i miała jeszcze załzawione oczka po narkozie.
Obrazek

Tęczowy Eddie ;-))
Obrazek

Pańcio robił trening przed telewizorem, a Arya mu pomagała <lol> Łasiła się, smyrała go ogonkiem, kładła na macie. W końcu Pańcio dla świętego spokoju poszedł na podłogę i oddał matę kotu <lol>
Obrazek

Coraz częściej siedzę ładnie i prosto :-)
Obrazek

Albo leżę "na chlebek" ze zgiętym kolankiem.
Obrazek

A w Scrabble gramy tak...
Obrazek
Awatar użytkownika
dagusia
Posty: 2001
Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
Płeć: kobieta
Skąd: Ireland

Re: Arya i Eddie

Post autor: dagusia »

Zazdraszczam pozycji "na sccrable" <shock> SUPER!! u mnie na kolanach 5 min to jest max :haha: :haha: :haha:

Zdjęcia rewelka- polowanie na muche, uwielbiam to skupienie i łaputki na szybie <zakochana> <zakochana> <zakochana>


Ps widze, że sługa dobrze wychowany hehe oddał matę :haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Arya i Eddie

Post autor: atomeria »

Ależ milo tu u Was :-) Lubię do Was zaglądać. No świetne masz te kociszonki, no :kotek: :kotek:
Cały czas trzymam kciuki za chorą łapkę <ok>
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Arya i Eddie

Post autor: beev »

Dobrze ze z łapka lepiej, trzymam kciuki za szybkie zrosniecie <ok> <ok> <ok>
cudne koty <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Arya i Eddie

Post autor: Natashas »

Ale Eddiemu na kolankach wygodnie <zakochana> <zakochana>
A biedronki musiały prezentować się smakowicie, jeśli na sam widok Arya stwierdziła, że trzeba poćwiczyć, aby wszystkie zmieściły się w brzusiu <lol> za łapeczkę ślicznotki potrzymam jeszcze kciuki <ok> <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Arya i Eddie

Post autor: asiak »

Dobrze, że z łaputkiem lepiej, oby tak dalej <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Arya i Eddie

Post autor: yamaha »

<zakochana> <zakochana> <zakochana> Pogralabym w Scrabble <roll>

slicznoty dwie :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Arya i Eddie

Post autor: elsa »

Kciuki mocne za Aryową łaputkę <serce> I wielki podziw za umiejętności, może niebawem pilota od tv będzie obsługiwała i Pańciowi ćwiczenia będzie włączać sama <mrgreen> <serce> <serce> <serce>

Miś Eddie jest niesamowity, ma cudowny pysio, 100% brytka w brytku <zakochana> Arya również, ale tu jeszcze ten klasyczny kolorek robi swoje <zakochana>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Arya i Eddie

Post autor: Luinloth »

Kolanka <serce> Ale do tego to trzeba mieć kota nie-wiercipiętę, ja jeszcze nie wiem, jak to osiągnąć <mrgreen>
Zablokowany