
Nie jestem TapMadl tego wątku, jestem Clooneyem tego watku!

Jak spojrzę spod br[w]i, to dżefczyny tafiają na Ostry Dyżur!

Dlatego na wszelki wypadek nie patrzę w lustro, bo jeszcze sam tam trafię...

Dziś jest taki magiczny dzień, że nawet Ozor wyglada na przystojnego.



Strasznie się leni i zostawia wszędzie te swoje włochy. To takie nieestetyczne

I całymi dniami okupuje poduchę. Ledwo się w niej mieści
