Z karm może coś przez Yollę zaproponowanego dla wrażliwców? Ona naprawdę bardzo dokładnie przestudiowała pod kątem nietolerancji bardzo dużo karm, może to byłoby pomocne.
Kaya & Tyson
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Kaya & Tyson
Proszę się nie martwić, ten lek przestanie działać i może nie wróci nic, może jednak to jakiś zbieg okoliczności tylko 
Z karm może coś przez Yollę zaproponowanego dla wrażliwców? Ona naprawdę bardzo dokładnie przestudiowała pod kątem nietolerancji bardzo dużo karm, może to byłoby pomocne.
Z karm może coś przez Yollę zaproponowanego dla wrażliwców? Ona naprawdę bardzo dokładnie przestudiowała pod kątem nietolerancji bardzo dużo karm, może to byłoby pomocne.
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Pani Dorotko, ja już nie umiem się nie martwić, to wszystko tak długo trwa
Boje sie, ze bedzie tylko gorzej,
martwią mnie dodatkowo i trzustka i te jelita, w temacie brzuszka nic nie ma poprawy od 2 lat.
Kiedyś zamówilam karmę, ten sam Trovet, ktory dostawal Yolli Icus na alergię (chyba to był krolik z ryżem),
ale dosłownie po godzinie z Kayi się lało. Wszystko zjadły bezdomniaczki.
Martwi mnie, ze w tym RTG wyszło, ze coś zalega w jelitach, latem robiliśmy usg i nic tam nie bylo,
a dzisiaj ewidentnie jelita poszerzone i coś zalegającego, może to te kłaki, które nie wyszły <hm>
Nie wiem, czy podawać dalej pastę, ona juz nawet nie chce spojrzec na Bezo-peta, czy moze sprobowac z tym olejem
z winogron, tylko zebym gorzej nie zrobiła
To wyniki z krwi z wczoraj, bardzo spadla liczba plytek krwi na przestrzeni roku,
bylo ponad 300 teraz tylko 111.


martwią mnie dodatkowo i trzustka i te jelita, w temacie brzuszka nic nie ma poprawy od 2 lat.
Kiedyś zamówilam karmę, ten sam Trovet, ktory dostawal Yolli Icus na alergię (chyba to był krolik z ryżem),
ale dosłownie po godzinie z Kayi się lało. Wszystko zjadły bezdomniaczki.
Martwi mnie, ze w tym RTG wyszło, ze coś zalega w jelitach, latem robiliśmy usg i nic tam nie bylo,
a dzisiaj ewidentnie jelita poszerzone i coś zalegającego, może to te kłaki, które nie wyszły <hm>
Nie wiem, czy podawać dalej pastę, ona juz nawet nie chce spojrzec na Bezo-peta, czy moze sprobowac z tym olejem
z winogron, tylko zebym gorzej nie zrobiła
To wyniki z krwi z wczoraj, bardzo spadla liczba plytek krwi na przestrzeni roku,
bylo ponad 300 teraz tylko 111.


- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Kaya & Tyson
To maszynowy wynik - trzeba zlecić rozmaz ręczny, bo mogą być zlepy, których maszyna po prostu nie odróżnia, i liczy jak pojedyncze płytki. Wtedy ich liczba wychodzi fałszywie zaniżona. Niestety, nie ma innej rady, żeby to sprawdzić, jak zrobić właśnie staromodny rozmaz ręczny (jednak człowiek ponad maszynę
).
A może dla Kayi właśnie ryż jest drażniący? Sprawdziłam, Gastro też ma ryż.
Niski poziom sodu bardzo mnie zaniepokoił, w zestawieniu z amylazą faktycznie składa się to na obraz problemów z trzustką. Spadek sodu to również problemy z oddychaniem - może tutaj jest problem? Nie wiem tylko, czy taki poziom to już poważny spadek, czy jeszcze nie. W każdym razie nie lekceważyłabym tego.
Na pewno Yolla zajrzy w wolnej chwili, to przesiewowe badanie, nie wiem, czy nie lepiej byłoby zrobić jednak pełna biochemię w tym układzie, i rozszerzyć ją jeszcze o badanie tarczycy. Proszę napisać do Yolli, jeśli nie zajrzy w najbliższym czasie
A może dla Kayi właśnie ryż jest drażniący? Sprawdziłam, Gastro też ma ryż.
Niski poziom sodu bardzo mnie zaniepokoił, w zestawieniu z amylazą faktycznie składa się to na obraz problemów z trzustką. Spadek sodu to również problemy z oddychaniem - może tutaj jest problem? Nie wiem tylko, czy taki poziom to już poważny spadek, czy jeszcze nie. W każdym razie nie lekceważyłabym tego.
Na pewno Yolla zajrzy w wolnej chwili, to przesiewowe badanie, nie wiem, czy nie lepiej byłoby zrobić jednak pełna biochemię w tym układzie, i rozszerzyć ją jeszcze o badanie tarczycy. Proszę napisać do Yolli, jeśli nie zajrzy w najbliższym czasie
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Pani Dorotko, lekarz mówil to samo o konieczności badania z ręcznym rozmazem,
żałował, że nie zrobiliśmy od razu, tlumaczyl mi co z czym się zlepia i dlaczego, ale nic z tego nie zapamiętałam <roll>
W każdym razie to przy kolejnej wizycie, nie chciałam jej brać do lecznicy trzeci dzień z rzędu.
Jeśli się nie mylę to badania tarczycy robiliśmy w tym roku, wysyłane były do Laboklinu i tam
wszystko było dobrze, sprawdzę jeszcze w domu dokładnie.
Co do ryżu to sama nie wiem, na Acanie Grasslands tez nie było dobrze,
ta karma jest chyba bez ryżu. Pogadam z Yolla tak czy siak, każdy powód jest dobry
do rozmowy z Yollanta :-)
Mimo, że nie ma krztuszenia i wszystko ucichlo, Kayka nie chrumka
to widzę, że są chwile kiedy ją coś boli. Nie wiem, czy to właśnie nie przez jelita.
Pani Dorotko, dziękuję za to ze Pani o nas pamięta
żałował, że nie zrobiliśmy od razu, tlumaczyl mi co z czym się zlepia i dlaczego, ale nic z tego nie zapamiętałam <roll>
W każdym razie to przy kolejnej wizycie, nie chciałam jej brać do lecznicy trzeci dzień z rzędu.
Jeśli się nie mylę to badania tarczycy robiliśmy w tym roku, wysyłane były do Laboklinu i tam
wszystko było dobrze, sprawdzę jeszcze w domu dokładnie.
Co do ryżu to sama nie wiem, na Acanie Grasslands tez nie było dobrze,
ta karma jest chyba bez ryżu. Pogadam z Yolla tak czy siak, każdy powód jest dobry
do rozmowy z Yollanta :-)
Mimo, że nie ma krztuszenia i wszystko ucichlo, Kayka nie chrumka
to widzę, że są chwile kiedy ją coś boli. Nie wiem, czy to właśnie nie przez jelita.
Pani Dorotko, dziękuję za to ze Pani o nas pamięta
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Pani Dorotko, na wypadek gdyby Pani jeszcze do nas zajrzała
Znalazłam wspomniane wyniki Kayi z kwietnia tego roku, nie mam jak zeskanowac w domu, wiec jakosc słaba.
Sod i Potas były wtedy lekko ponad normę <hm>

sa tez wyniki TSH, fT4, fPLI, TLI z Laboklinu, te byly z kolei w normie, wiec tarczyca chyba OK <hm>



Znalazłam wspomniane wyniki Kayi z kwietnia tego roku, nie mam jak zeskanowac w domu, wiec jakosc słaba.
Sod i Potas były wtedy lekko ponad normę <hm>

sa tez wyniki TSH, fT4, fPLI, TLI z Laboklinu, te byly z kolei w normie, wiec tarczyca chyba OK <hm>



- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kaya & Tyson
Jak smutno się czyta takie nowiny. Kasiu, tak bardzo bym chciała, aby problemy były już za Wami. Może akurat okaże się,że podjęte leczenie da efekt natychmiastowy, a powtórzone badania zrobione przez człowieka dadzą lepsze wyniki.
Sercem jestem z Tobą i Kayunią. Będę trzymać nieustanne kciuki. Uszy do góry. Z takim wsparciem ma 100% wszystko będzie dobrze.

Sercem jestem z Tobą i Kayunią. Będę trzymać nieustanne kciuki. Uszy do góry. Z takim wsparciem ma 100% wszystko będzie dobrze.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kaya & Tyson
Kasiku
Jednak mam nadzieję, że nic Kayunię nie boli.
<ok> <ok> <ok> za trafne diagnozy i leczenie.
<ok> <ok> <ok> za trafne diagnozy i leczenie.
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
Kasiu trzymam ogromne kciuki za Kayunię <serce> <ok> <ok> <ok>
Żeby kolejne badania były bardziej optymistyczne, żeby koteńkę nic nie bolało <ok> <ok> <ok>
Głaski dla Kayci
i dla Tysonka 
Żeby kolejne badania były bardziej optymistyczne, żeby koteńkę nic nie bolało <ok> <ok> <ok>
Głaski dla Kayci
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Fusiu, Atomerio, Agnieszko, dziękuję
Bidulka moja, ma lepsze i gorsze momenty, ale jakoś się trzyma i jest bardzo dzielna <serce>




Tysonek <serce>




Kurde, jak to się pokazywało ten środkowy paluszek zeby się odczepiła <diabeł>

Dobranoc Ciocie

Bidulka moja, ma lepsze i gorsze momenty, ale jakoś się trzyma i jest bardzo dzielna <serce>




Tysonek <serce>




Kurde, jak to się pokazywało ten środkowy paluszek zeby się odczepiła <diabeł>

Dobranoc Ciocie

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Kaya & Tyson
Dobranoc prześliczne koteczki
Kayuniu nie choruj piękności ty <ok> <ok> <ok>
Kayuniu nie choruj piękności ty <ok> <ok> <ok>
