Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Niech się wszystko szybko naprawia
<ok> <ok>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Dziękuję Kochani za wszystkie kciuki 
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Tak sobie patrzę, ze już minęły 2 tygodnie a to przecież sporo czasu na ogarnięcie spraw <gwiżdże> w dodatku tyle kciuków co ciocie trzymają, to na pewno wszystko ułożyło się w expresowym tempie <mrgreen>
Myślę, że pora na jesienne fotki <mrgreen>
ps mam nadzieje, że nastrój już dużo lepszy u Was
Myślę, że pora na jesienne fotki <mrgreen>
ps mam nadzieje, że nastrój już dużo lepszy u Was
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Nasze problemy niestety nie rozwiążą się w miesiąc ani w dwa
I widocznie jeszcze mamy ich za mało, bo do tego w nocy zerwało nam śrubę w piecu i zostaliśmy bez ogrzewania na dodatek <zły>
I widocznie jeszcze mamy ich za mało, bo do tego w nocy zerwało nam śrubę w piecu i zostaliśmy bez ogrzewania na dodatek <zły>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Soniu
Może Cię pocieszy moja historia. Wracam w środku nocy z ferii zimowych kilka lat temu. Mróz ponad 20stopni, a tu niespodzianka w chałupie zimno, piec nawalił. Więc szybko dziecko spać i do roboty. Rozkręciłam piec wyjęłam śrubę, trzpień przepchałam, bo z miału węglowego zrobił się korek. Złożyłam piec, napaliłam i było już prawie rano.Położyłam się spać. Uff można by było powiedzieć. Niestety jak wstałam okazało się, że w domu zimno, zawleczka od śruby znowu poszła <wsciekly> .
Może Cię pocieszy moja historia. Wracam w środku nocy z ferii zimowych kilka lat temu. Mróz ponad 20stopni, a tu niespodzianka w chałupie zimno, piec nawalił. Więc szybko dziecko spać i do roboty. Rozkręciłam piec wyjęłam śrubę, trzpień przepchałam, bo z miału węglowego zrobił się korek. Złożyłam piec, napaliłam i było już prawie rano.Położyłam się spać. Uff można by było powiedzieć. Niestety jak wstałam okazało się, że w domu zimno, zawleczka od śruby znowu poszła <wsciekly> .
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Marzenko
<serce>
Ja tylko mam nadzieję, ze Wy i kocurki zdrowi jesteście, bo ze wszystkim innym zawsze można się uporać, powoli, ale można.
Kciuki za Was i niech problemy pójdą precz <ok> <ok> <ok>
Ja tylko mam nadzieję, ze Wy i kocurki zdrowi jesteście, bo ze wszystkim innym zawsze można się uporać, powoli, ale można.
Kciuki za Was i niech problemy pójdą precz <ok> <ok> <ok>
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Soniu
Ściskamy mocno i trzymamy kciuki żeby było już tylko lepiej <ok> 