Kaya & Tyson
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kaya & Tyson
No jej.. bardzo współczuję tej ciągłej nerwówki... oby wszystko już się unormowało i Kayunia wróciła do idealnego zdrowia


- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Kaya & Tyson
Tak mi jest Was szkodaKasik pisze:Niestety cos jej dalej dolega, chyba nawet boli, nie spi tak wyluzowana jak zawsze, jest spieta, nie bawi się. Tyson ja irytuje. Nie wiem, czy to nie skutek uboczny leku, czy dolegają jej te biedne jelitka
Wielkie kciuki zaciskam za to, żebyście jak najszybciej wyszli na prostą <ok> <ok> <ok>
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Kaya & Tyson
Kasiu moje koty to moje małe dzieci
a każda matka się martwi jak dziecko coś boli 
nadal mocno zaciskam kciuki żeby Kayunia szybko wróciła do zdrowia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
nadal mocno zaciskam kciuki żeby Kayunia szybko wróciła do zdrowia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kaya & Tyson
Trochę spóźniona ale co tam <roll>
Kasiu,
Życzę Ci tego, co jeszcze niespełnione i żeby każdy kolejny dzień utwierdzał Cię w przekonaniu, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Sterydy wpływają na obraz krwi, zwłaszcza leukocytów więc moze warto trochę odczekać.
A była już "konsultacja" zdjęć Kayki?
Kasiu,
Życzę Ci tego, co jeszcze niespełnione i żeby każdy kolejny dzień utwierdzał Cię w przekonaniu, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Sterydy wpływają na obraz krwi, zwłaszcza leukocytów więc moze warto trochę odczekać.
A była już "konsultacja" zdjęć Kayki?
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Yollu, dziekuje bardzo za zyczenia
Myslalam, ze uzbieram kupki na badania i pojade w tygodniu z rana do weterynarza, ale oczywiscie Kaycia zaczela
sie zalatwiac jak jestem w pracy, tak wiec chyba jutro zadzwonie sie dowiedziec co i jak. Kaycia je jak smok na tych lekach
Z rozmazem poczekam az odstawimy lek.
Dobranoc Wszystkim

Myslalam, ze uzbieram kupki na badania i pojade w tygodniu z rana do weterynarza, ale oczywiscie Kaycia zaczela
sie zalatwiac jak jestem w pracy, tak wiec chyba jutro zadzwonie sie dowiedziec co i jak. Kaycia je jak smok na tych lekach
Z rozmazem poczekam az odstawimy lek.
Dobranoc Wszystkim
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
A jak się czuje Kayunia, ciągle jest nieswoja, czy troszkę lepiej już się ma? Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka, żeby wszystko się wyjaśniło, tak aby wroga pokonać raz na zawsze!
- Surimi
- Posty: 156
- Rejestracja: 25 maja 2015, 13:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
Również mam nadzieję, że coś się poprawiło... Powodzenia, bądźcie dzielni. Matka matką, ale pamiętaj, że przejmowanie się nic nie zmienia. Bądźcie dobrej myśli i wspierajcie się. Ja wspieram i trzymam kciuki :-)
- Aleex
- Posty: 976
- Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
- Płeć: kobieta
- Skąd: Pionki
- Kontakt:
Re: Kaya & Tyson
To ja dołączam (spóźniona) do podwójnych życzeń - z okazji urodzin
i z okazji 200 stron
Jak Kayusia? Współczuję Ci bardzo, sama wiem, co przeżywaliśmy przez 3 tygodnie choroby Hugusieńka. Trzymam kciuki za Was bardzo mocno i wysyłam same pozytywne fluidy.
Kasiu - tutaj, na szczęście, są osoby, które rozumieją Twoją miłość do kotów. Dla nas nasze koty też są całym światem. <serce>
i z okazji 200 stron
Jak Kayusia? Współczuję Ci bardzo, sama wiem, co przeżywaliśmy przez 3 tygodnie choroby Hugusieńka. Trzymam kciuki za Was bardzo mocno i wysyłam same pozytywne fluidy.
Kasiu - tutaj, na szczęście, są osoby, które rozumieją Twoją miłość do kotów. Dla nas nasze koty też są całym światem. <serce>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Dziekuje Wszystkim za troskę
Kaya dalej była nieswoja, zastanawialam się, czy to przez jelita, czy może juz gruczoly okoloodbytowe pełne
bo coś tak czułam spod ogonka. Faktycznie, gruczoły pełne jak rzadko kiedy
Z pewnoscia to jej przeszkadzało,
dostala tez Catosal. Dalej kontunuujumy steryd, teraz co 3 dni, a po kolejnej dawce wydluzymy do 4 dni przerwy.
lekarz potweirdzil, ze do badania z romzazem musimy odczekac po sterydzie min tydzien.
Rozmawialam tez z drugim lekarzem, czy konsultowal RTG i tam ponoc jest czysto.
Kaszelku dalej nie ma, mam nadzieje, ze od jutra Kayka bedzie sie juz lepiej czula, ze te zatoki jej doskwierały.
Do lecznicy zabrałam też Tysonka na obciecie pazurow. Jemu inaczej sie nie da
No tak lamentował w tym transporterze, ze muyslalam, ze serce mi peknie i go jednak zostawie w domu
Jakoś się zawlokłam z dwójeczką <diabeł> Widok musi być cudny jak taszcze te dwa transportery, a na szyi mam
jeszcze zawieszoną torebkę
Widząc mnie przez przeszklone drzwi wszyscy w lecznicy ruszyli z miejsca zeby je otworzyc
Spijcie dobrze

Dzisiaj bylismy znowu u weta, mam nadzieje, ze teraz juz bedzie dluzsza przerwa.elsa pisze:A jak się czuje Kayunia, ciągle jest nieswoja, czy troszkę lepiej już się ma? Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrówka,
żeby wszystko się wyjaśniło, tak aby wroga pokonać raz na zawsze!
Kaya dalej była nieswoja, zastanawialam się, czy to przez jelita, czy może juz gruczoly okoloodbytowe pełne
bo coś tak czułam spod ogonka. Faktycznie, gruczoły pełne jak rzadko kiedy
dostala tez Catosal. Dalej kontunuujumy steryd, teraz co 3 dni, a po kolejnej dawce wydluzymy do 4 dni przerwy.
lekarz potweirdzil, ze do badania z romzazem musimy odczekac po sterydzie min tydzien.
Rozmawialam tez z drugim lekarzem, czy konsultowal RTG i tam ponoc jest czysto.
Kaszelku dalej nie ma, mam nadzieje, ze od jutra Kayka bedzie sie juz lepiej czula, ze te zatoki jej doskwierały.
Do lecznicy zabrałam też Tysonka na obciecie pazurow. Jemu inaczej sie nie da
No tak lamentował w tym transporterze, ze muyslalam, ze serce mi peknie i go jednak zostawie w domu
Jakoś się zawlokłam z dwójeczką <diabeł> Widok musi być cudny jak taszcze te dwa transportery, a na szyi mam
jeszcze zawieszoną torebkę
Spijcie dobrze
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kaya & Tyson
Kayuniu, mam nadzieję, że już będzie lepiej <ok> <ok> <ok> Trzymaj się malutka 
