Hugo & Maniuś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Neta
Posty: 1000
Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
Płeć: kobieta
Skąd: Rabka Zdrój

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: Neta »

Hahaha :haha: :haha: :haha: No rewelacyjni są :haha: :haha: :haha:
Huguś zdenerwowany nieźle ale i jaki cierpliwy starszy brat :kotek: :kotek: A Maniuś... no nie da się ukryć, że bardzo żywe to Wasze Złotko <mrgreen> <lol>

Głaski dla chłopaków :kotek: :kotek: A dla rekonwalescenta podwójne :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: yamaha »

Hugus faktycznie w tej budce schowany, ale ogonem majta jakby byl porzadnie wkurzony <lol>
A to male toto lata jak torpeda <lol>

:kotek: :kotek: <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Aleex
Posty: 976
Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
Płeć: kobieta
Skąd: Pionki
Kontakt:

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: Aleex »

Kiedy mąż nakręcił ten filmik, śmieliśmy się, że będziemy wszystkim reklamować "nową zabawkę z zooplusa" - jak napisała norka. <lol> <lol> <lol> To prawda, Hugo czasami jest już zniecierpliwiony szaleństwami Mańka, ale jak już ma dosyć tej "małej wścieklizny", idzie spać do środka kanapy.

A Złotko ma niespożyte pokłady energii - codziennie trwają takie szaleństwa. Maniuś jest bardzo skoczny i niezwykle energiczny. Tylko czasami uda się zrobić mu zdjęcie, jak spokojnie leży i zaczyna zasypiać po harcach <lol> <lol> <lol>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A zdjęcia Hugusieńka wkrótce, najpierw musi dojść do siebie po prawie 4 tygodniach spędzonych u weta :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: beev »

<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Aleex
Posty: 976
Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
Płeć: kobieta
Skąd: Pionki
Kontakt:

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: Aleex »

Dzisiaj Huguś dostał ostatnie zastrzyki. Uffff.................

Mam ogromną nadzieję, że już nic się nie przypałęta <oops>

A Maniuś? Jak zawsze, zresztą zdjęcia są wyżej <mrgreen>
Awatar użytkownika
alakin
Posty: 873
Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
Płeć: *
Skąd: Kraków

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: alakin »

Kciuki za Hugusia <zakochana>

Maniutek śliczny <zakochana>
Awatar użytkownika
Natashas
Posty: 1075
Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: Natashas »

Złoty chłopak <serce> jakie oczy, jaki makijaż <zakochana> <zakochana>

Za Hugusia <ok> <ok>
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: elsa »

Jak się czuje Huguś, czy już jest po wszystkim?

Haha, Maniuś rozrabiaka jest po prostu the best! <serce> Mała iskierka, którą rozpiera energia i do tego ten ogrom słodyczy, no zwariować można z miłości do niego! <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Aleex
Posty: 976
Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
Płeć: kobieta
Skąd: Pionki
Kontakt:

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: Aleex »

elso - już po wszystkim (mam nadzieję). Huguś dostał we wtorek ostatni zastrzyk i czuje się bardzo dobrze - wcina suchą i mokrą karmę, sporo pije, bawi się i gania z Mańkiem. Odetchnęłam z ulgą i przyznaję, że jak patrzę na niego, takiego pełnego energii, takiego jak zawsze, takiego mojego kochanego indywidualistę - niedobrzelca :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: - to czuję napływające łzy ze wzruszenia.
Za nami NAPRAWDĘ ciężkie chwile. Prawie 4 tygodnie codziennych wizyt u weta, kroplówki, zastrzyki, walka o każdy kęs. Było trudno - jak wrócił apetyt, pojawiły się wymioty. Jednak wszystko udało się pokonać czasem i cierpliwością. Ale nieważne są poświęcone temu godziny i pieniądze - najważniejszy jest Huguś. Dlatego teraz dopiero mogę odetchnąć.
Przy okazji Hugo miał zrobione wszystkie badania. Mój mąż żartował, że jak następnym razem pójdzie do lekarza, to weźmie wyniki Hugusia i powie, że też chce być tak zdiagnozowany :haha:
Wyniki moczu (nerki) i krwi (pełny profil) Hugusia wyszły bardzo dobrze. Serduszko zdrowe, choróbsko zwalczone. Jest dobrze :kotek: :kotek: :kotek:

Nawet udało mi się zrobić kotkom zdjęcie, zaraz wstawię :)

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i kciuki. Były potrzebne i pomogły <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Awatar użytkownika
Aleex
Posty: 976
Rejestracja: 07 kwie 2014, 19:23
Płeć: kobieta
Skąd: Pionki
Kontakt:

Re: Hugo & Maniuś

Post autor: Aleex »

Hugo i Maniuś w promieniach listopadowego słońca:

Siedzimy grzecznie i wietrzymy futra. Trzeba wywiać z nich zapach lekarza. Widać ptaszki na drzewie :)

Obrazek

Maniek, wychyl się i popatrz na gałęzie drzewa. Widzisz gniazdo?

Obrazek

Mały, jak już zobaczyłeś, to teraz rozejrzyj się wokół.

Obrazek

Obrazek

Widzisz Maniuś te biedronki, które spacerują po ramie okna? Ja ich nie lubię, więc idę do pokoju.

Obrazek

Obrazek

No i poszedł sobie. Ciekawe gdzie? Zobaczę.... Eeeeee.... nie widać go.

Obrazek

Obrazek

:kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Zablokowany