Arya i Eddie

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Arya i Eddie

Post autor: Fusiu »

ojejciuuuuu <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Arya i Eddie

Post autor: asiak »

Mam nadzieję, że rozłożyłaś go ponownie? :-)
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

Postawiłam w zamian pluszową budkę :hidden:


Arya nie dała się oszukać, ale za to pocieszyła się nową miejscówką w naszej sypialni. Razem z transporterem dotarł hamaczek, przez pierwsze dwa dni był totalnie ignorowany, a wczoraj wieczorem Arya go wypróbowała i chyba jest zadowolona, bo rano też tam leżała - a przecież jeszcze nawet nie grzejemy zbyt mocno. Pańcio zachwycony, wreszcie jakiś kotek spał po jego stronie :-)

obrazek

Ciekawe, jaką to ma wytrzymałość... Arya waży 4.3 kg (ważył ją teraz weterynarz). Od ostatniej wizyty zrzuciła 10 dkg :P
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Arya i Eddie

Post autor: Beate »

Ślicznotka <zakochana> chyba zadowolona :-)
Awatar użytkownika
Neta
Posty: 1000
Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
Płeć: kobieta
Skąd: Rabka Zdrój

Re: Arya i Eddie

Post autor: Neta »

Fajny ten hamaczek :) Zawsze się zastanawiałam czy on jest w stanie utrzymać dorosłego brytusia? <mrgreen>
Arya rzeczywiście smutna po złożeniu transporterka, więc dobrze że teraz hamaczek ma :kotek:

Mamy dokładnie ten sam transporter, jest cały czas w rogu sypialni, ale Amiśka z niego nie korzysta. W lecie korzystała jak był na balkonie, ale jako stopnia do dostania się na parapet <mrgreen>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Arya i Eddie

Post autor: asiak »

My też mamy taki hamaczek Rufi :-) Kacperek bardzo często się w nim wyleguje, waży ponad 6 kg :-)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Arya i Eddie

Post autor: Fusiu »

Ale super!
Piękna jest <serce> <serce> <serce> <serce>

Musze chłopakom koniecznie sprawić <gwiżdże>
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

My mamy Yumi z Zooplusa. Przymierzałam się do białego Trixie za punkty, ale ktoś odradzał i polecał ten beżowy (zdaje się, że Dorszka) :-)
Awatar użytkownika
nmin
Agilisowy Rezydent
Posty: 570
Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
Płeć: Kobieta
Skąd: Watford (UK)

Re: Arya i Eddie

Post autor: nmin »

Dobry wieczór, mam na imię Arya i całą noc rzygałam <diabeł> Pańciostwo się martwiło, że się zakłaczyłam, ale pan doktor uznał, że to zwykłe zatrucie. Dostałam lek przeciwwymiotny, w domku zjadłam z braku laku trochę karmy weterynaryjnej z puszki i humor mi się poprawił.

Obrazek

Obrazek

I nawet dziś nie użyli mojego ulubionego transporterka, tylko wzięli plastikowy, bo w razie czego łatwiej umyć! :((((
Awatar użytkownika
gloria
Posty: 187
Rejestracja: 10 sie 2015, 10:34
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Arya i Eddie

Post autor: gloria »

ma minkę w stylu "ale o co wam wszystkim chodzi" :)
życzę dużo zdrówka!
ja jeszcze nie mam doświadczenia w zakłaczaniu i wymiotach, niewielkie jedynie... Elsa w ciągu miesiąca trzy razy miała odruch wymiotny połączony z chrząkaniem, nic nie zwymiotowała, raz tylko odrobinę chrupek, bo to było zaraz po jedzeniu, nie linieje, ale bardzo często się myje, pasty jeszcze nie podawałam, dzisiaj kupiłam przysmak odkłaczający z Beaphara
Zablokowany