Co do kociastych ....
Izarka niezmiennie o przywództwo walczy ... <lol>
I niezmiennie w tej walce Bronisław wygrywa ...
Ale atakuje go wszędzie, zwłaszcza uwielbia to robić z góry ... czyli ona na sofie, on na podłodze ...
wtedy jej biała łapka w kierunku Bronka głowy się kieruje ... tak aby pacnąć ... <lol>
Bronisław czasem tylko mruknie ... ale jak się zdenerwuje to do pionu ustawi ...
Nie oznacza to że Izarka go nie kocha ... co rano po wstaniu leci w jego kierunku i o jego głowę się ociera ... jakby go przywitać chciała ... i nawet Bronisław się nie wzbrania ...
W ogóle ma więcej cierpliwości do niej ... choć wszystko oczywiście ma swoje granice ... <mrgreen>
Śpią też już na jednym łóżku ... choć nie przytulone ... ale obok już tak ...
więc cały czas zmiany idą na lepsze ... <mrgreen>
Tak Asiu ...
Izarka właśnie siedzi tu obok mnie, patrzy jak piszę i mruczy - pewnie mówi, że masz rację ... <mrgreen>
MoniQ -
