Oscar SRS & Gucci BRI
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Biedactwo kochane
Jak tam Gucci, byliście u weta?? Co powiedzial?
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Guciu <serce> <serce> <serce>
Trzymam kciuki, żeby objawy okazały się czymś błahym i już więcej nie powróciły! <serce>
Będę zaglądała z nadzieją na dobre wieści!

Trzymam kciuki, żeby objawy okazały się czymś błahym i już więcej nie powróciły! <serce>
Będę zaglądała z nadzieją na dobre wieści!
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Jak Gutek się czuje? Byliście u weta?
Bo się ciocie niepokoją....

Bo się ciocie niepokoją....
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Co z Guciem? 
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Zaraz pewnie oleena napisze , bo są po wizycie u weta.
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Przepraszam, że tak późno, ale już jestem i donoszę, że byliśmy u weterynarza, który zbadał Gucciego i zrobił mu prześwietlenie. Na szczęście z serduszkiem wszystko w porządku, ale obraz płuc nie jest prawidłowy, więc wet kazał podawać kociakowi probiotyki z lizyną, żeby wzmocnić jego odporność. Moje kocury uwielbiają wychodzić na balkon, więc tak sobie myślę, że może Gucciemu to zaszkodziło i dlatego płuca nie wyglądają teraz tak jak powinny
W razie gdyby atak się powtórzył mam go nagrać i pokazać wetowi. Możliwe jest też zrobienie badania krwi pod kątem padaczki, ale na razie chyba się wstrzymam i będę go obserwowała pod kątem choćby najłagodniejszych objawów takich jak np. drganie łapki. Możliwe jest też, że po prostu w trakcie zabawy piórko podrażniło Gucciego gdzieś w gardziołku i spowodowało to u niego krótkotrwały szok i brak powietrza. W każdym bądź razie Gucci jest teraz taki jak zwykle- normalnie je, pije, korzysta z kuwety i bawi się.
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
To oby już było tylko dobrze <ok>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Guciu, ciocia się cieszy bardzo
Miejmy nadzieję, że to był pierwszy i ostatni raz 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Ufffffffffffffff, oby sie okazalo, ze to jednorazowy incydent

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
Guciu, uważaj na siebie i już nie strasz pańci i ciotek
<serce> 