Gustaw Z Kociego Dworu*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Mój TŻ jak zobaczył Gucia w kalendarzu, to z podziwiem patrzył na pućki... Wydawało mu się, że Ozz jest bardzo kocurowaty, ale jak sie dowiedzial, że to brachol, to ma nadzieję na jeszcze większą kocurowatość Ozza :D

Z tym toi toiem to bym uwazała- bakterie i chemia, bleeeeeee
Ozz chodzi się napić do wanny po tym, jak umyję rano głowę- mam już jobla i spłukuję wannę przez kilka solidnych minut, zanim pozwolę mu tam wejść...
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Prysznic też cały czas zamknięty, ale toi toi... no cóż on potrafi długo przed nim stać i czekać aż się otworzy :-) Pierwsza reakcją było: fuj Gustaw, idź sobie stąd! Ale spokojnie, Gucio bardziej się tą wodą bawi, niż pije.

A co do pućków.. One naprawde są takie duże? :-) Ja patrzę z podziwem na pućki np. Fadosława! Ten to dopiero ma łeb :-) A zdjęcie z kalendarza było robione jak kociak miał 9 miesięcy. Teraz są dużo większe :->
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Martha ja bym nie pozwalała się kotu nawet bawić wodą w klopie, bo przecież potem on te łapki porządnie jęzorkiem wymyje. A tak w ogóle to faktycznie Gustaw się zrobił bardzo fajny misiowy. Głaski dla misia :kotek:
Ja ostatnio też dwa razy dawałam mocz kotka do badania, też myślałam, że to będzie strasznie trudne nałapać, ale w sumie nie ma tak źle. Trzeba po prostu podejść do tego bez stresu i przejmowania się. Ja zrobiłam tak: Przygotowałam kubeczek (taki z apteki do badania moczu), otwarłam kuwetę (bo mam krytą), wzięłam kotę wstawiłam do kuwety i czekałam. Kotka oczywiście od razu wyszła i weszła obok pod daszek, ale za moment stwierdziła, że czemu nie i z powrotem weszła do żwirku, jak już przykucnęła i zaczęła sikać, to ja bez pardony pojemnik wsadziłam jej pod tyłek i już. Trochę mnie posikała, ale udało się nałapać wystarczającą ilość <mrgreen> Najgorzej, jak się człowiek przejmuje i cacka, wtedy kot wyczuwa, że się ma jakieś niecne plany. Życzę powodzenia w łapaniu siuśków :-)
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Weterynarz odwiedzony i... kot zdrowy :-)
Wczoraj Gustaw był zmuszony sikać z otwartą kuwetą i udało się. Co prawda Pani posikana, ale trudno :-)
Lekarz powiedział, że białka w moczu w ogóle nie ma :kotek:
Życzę wszystkim Wesołych Świąt! :-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ale fajny z niego misiek się zrobił, pućki jak na prawdziwego brysia przystało. Super, że zdrówko kotku dopisuje :kotek:
Awatar użytkownika
gosiaczek8807
Posty: 732
Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42

Post autor: gosiaczek8807 »

O świąteczny Gustaw <mrgreen>
Najważniejsze, że zdrowy :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Piękne pućki i super że zdrowy !!! :-)
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

Śliczny kiciuś z tego Gustawa :kotek:
Awatar użytkownika
bajewka
Hodowca
Posty: 689
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
Hodowla: Bajbri*Pl
Płeć: i
Skąd: Zielona Góra
Kontakt:

Post autor: bajewka »

Gustaw Piękny <mrgreen>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

No i tak trzymaj Guciu :-D
Zablokowany