Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
Z budką to ciekawe, bo ona do tej pory omijała ją szerokim łukiem. Rufiowa rozeta i sztywniejszy hamak są <serce> a budka była bee. Ale jakoś od miesiąca coraz chętniej (1-2 dziennie sobie tam idzie i śpi). A jak Pańcia do niej podejdzie i zagląda w okienko to włącza od razu traktorek; budka działa wtedy jak pudło rezonansowe i potęguje efekt mruczanda <mrgreen>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
Cudna Królewienka <zakochana> i charakterna, jak moja Brysia. Moja to sobie grała na żyłkach z rolet, a najlepiej się grało, jak szłam spać :-)
- anex
- Posty: 270
- Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
- Płeć: K
- Skąd: WAW
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
Trafniej bym tego nie ujęła :*Limonka pisze:(...)
Jak człowiekowi czasami gorzej w zyciu, to jak sie popatrzy na ta moją liliową kitę i jej oczy to od razu sie jakoś lepiej robi na duszy <zakochana> nawet kiedy po raz 16558 się za nią lata i mówi żeby nie drapała rolet <lol>
(...)
Sissi poliki się zaczynają wylewać <serce> . Na tym zdjęciu, gdzie robi za "pana Edka z ochrony", to ma podgardle, którego niejeden młody męski brytol w wieku 0,5 lat by pozazdrościł
- Montegri
- Hodowca
- Posty: 236
- Rejestracja: 15 paź 2011, 17:32
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
anex Sissi to córka Drusilli
a jej potomstwo mocarne 
Ania
Ania
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
Ja jestem zakochana w jej oczach <zakochana> Po prostu hipnotyzujące!
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
"Pan Edek z ochrony" <rotfl>
Wizualnie to ja nawet nie mam wrażenia że Sissi jest jakaś mega duża. Ale jak już się weźmie na ręce to czuć klocek <mrgreen>
Pani ma relax


Pozdrawiamy leniwie niedzielnie
Wizualnie to ja nawet nie mam wrażenia że Sissi jest jakaś mega duża. Ale jak już się weźmie na ręce to czuć klocek <mrgreen>
Pani ma relax


Pozdrawiamy leniwie niedzielnie
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
A ile cesarzowa waży? Jeśli to pytanie i odpowiedź już były to przepraszam, że przegapiłamLimonka pisze:"Pan Edek z ochrony" <rotfl>
Wizualnie to ja nawet nie mam wrażenia że Sissi jest jakaś mega duża. Ale jak już się weźmie na ręce to czuć klocek <mrgreen>
Fajna taka leniwa niedziela, prawda Sissi?
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
W listopadzie jesli dobrze pamiętam miała 4,350 teraz pewnie troche więcej. Bedziemy mieć niedługo szczepienie to zważymy królową :-)
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
To jeszcze może się cięższy klocuszek zrobić 
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
Pewnie tak, w sumie to mam nadzieję. Ostatnio coraz lepiej wraca w łaski suche (przez jakiś czas była trochę obrażona i słabo podjadała- oprócz mokrego of course które darzy miłością wielką od początku), więc jest szansa że bedzie brycieć jeszcze bardziej.
Wczoraj mój kochany małpiszon <mrgreen> urzadził sobie koncert o 1 w nocy. U mnie drzwi do sypialni stykaja sie pod kątem prostym z drzwiami do wc które jest cały czas otwarte bo tam stoi kuweta. Sissi się nauczyła że jak chce na siebie koniecznie zwrócić uwagę (tak po prostu, bez powodu) to łapą machnie na drzwi od wc które "lecąc" na framugę drzwi od sypialni robią "bum". Zazwyczaj zrobi 2 czy 3 razy i przestaje.
Zazwyczaj śpi ze mną w sypialni (ze mną w cudzysłowiu, bo na półce) chyba że ma fazę na drapanie zasłon to wtedy śpi na drapaku w salonie. Tak było wczoraj. Walenie drzwiami trwało chyba z 10 minut. No więc Pańcia musiała się zwlec z łóżka w półśnie i podłożyć książkę między drzwi.......
Ale i tak ja kocham <mrgreen>
Wczoraj mój kochany małpiszon <mrgreen> urzadził sobie koncert o 1 w nocy. U mnie drzwi do sypialni stykaja sie pod kątem prostym z drzwiami do wc które jest cały czas otwarte bo tam stoi kuweta. Sissi się nauczyła że jak chce na siebie koniecznie zwrócić uwagę (tak po prostu, bez powodu) to łapą machnie na drzwi od wc które "lecąc" na framugę drzwi od sypialni robią "bum". Zazwyczaj zrobi 2 czy 3 razy i przestaje.
Zazwyczaj śpi ze mną w sypialni (ze mną w cudzysłowiu, bo na półce) chyba że ma fazę na drapanie zasłon to wtedy śpi na drapaku w salonie. Tak było wczoraj. Walenie drzwiami trwało chyba z 10 minut. No więc Pańcia musiała się zwlec z łóżka w półśnie i podłożyć książkę między drzwi.......
Ale i tak ja kocham <mrgreen>