Ozzy i Iggy
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- bajewka
- Hodowca
- Posty: 689
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
- Hodowla: Bajbri*Pl
- Płeć: i
- Skąd: Zielona Góra
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Nie wiem, kiedy będą następne foty- moje koty mnie nienawidzą. Zostawiłam je na ponad 3 doby same, dwukrotnie odwiedziła je moja koleżanka i w sumie mogła przyjść tylko raz, bo za drugim razem nie musiała dosypywać karmy do misek- nic nie zjadły z tej traumy. Iggy się teraz dużo przytula i każe sobie kulkę rzucać- musi nadrobić i jedno i drugie. Natomiast Ozz ma taki dziwny wyraz pyska... uszy cały czas czujne gdzieś z tyłu, oczy rozbiegane, nie puszy się już tak na pysku, głowa jakaś smuklejsza, wyleniały jakiś łazi... Ucieka z rąk, cały czas wyje do kratki wentylacyjnej i żali się korniszom sąsiada...
Jestem wyrodną paskudą.
Muszę je zacząć przygotowywać do takich sytuacji, przecież musimy na urlop wreszcie jechać...
Jestem wyrodną paskudą.
Muszę je zacząć przygotowywać do takich sytuacji, przecież musimy na urlop wreszcie jechać...
-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt: