ojej, jakie artystyczne zdjęcia, kicia pięknie pozuje. A za długie firanki? to przecież rozkoszny plac zabaw! można się zaplątać, ukryć, a nawet zawisnąć <shock> <shock> Mojej mamie jak okociła się jej koteczka zdarzyło się, że jak wróciła do domu to 4 kociątka wisiały zaczepione na firance i miałkały <lol> Żałuję, ze tego nie widziałam, musiał być przedni widok <lol>
Gabryś rośnie i rośnie. Waga dobitnie dzisiaj 3 kg pokazała <mrgreen> Tylko, co z tego, skoro ciałko chude jak przecinek <roll> Nie wiem, gdzie mu się ten tłuszczyk odkłada, chyba w miejscu gdzie powinien się rozumek znajdować <lol> Nie ma dnia, abym któryś z domowników nie wyraził na głos zdumienia i nie pytał się, co ten kot ma w głowie <lol>
Taaak mi się dobrze śpi
Tak w sumie też jest całkiem ok
A tak to już w ogóle najlepiej <mrgreen>