
Don Diego Luna-Gatto*PL
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: moja lilka
Wasze wsparcie,jest mi teraz bardzo potrzebne,i dziekuje ze jestescie i nas wspieracie,nie wiem jak sobie z tym poradze,ale z Wami bedzie latwiej,wiem ze bol nie mija,ale bedzie go latwiej zniesc 

- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: moja lilka
weszłam tu jeszcze raz, bo wiecie płakać mi się chce i jednocześnie krew się we mnie gotuje, bo tak to jest z wetami w małych miasteczkach (bo z tego co zrozumiałam Fado jest z okolic Częstochowy) i może teraz bezpodstawnie obrażę jakiegoś weta z małego miasteczka albo za bardzo zgeneralizuję, ale ja też jestem z wioski i wiem jak to jest. Taki wet w wiosce nie ma za dużo konkurencji, więc się zazwyczaj nie doszkala, jak czegoś nie wie to leczy na pałę, nie mają zazwyczaj diagnostyki. Przecież mógł, na podstawie tych badań zalecić Fado by pojechała gdzieś dalej, do kliniki wykonać dalsze badania, przecież nawet niektóre z Was, a nie jesteście weterynarzami, po cichu podejrzewałyście najgorsze. A ten nie, wolał ją futrować toną leków i zgarniać za to siano. Brak mi słów....
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: moja lilka
Ja mialam nadziej ze ten wet do ktorego chodzilam, ze bardziej kompetentny,bo mlodzi ,po innej szkole,a tu ci starsi,od razu taka sama diagnoze dali,a ci zupelnie cos innego
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: moja lilka
To prawda, wet wetowi nie jest równy, myślę, ze ten miejscowy mógł się bardziej postarac jesli chodzi o diagnozę
No nic to teraz nie zmieni, smutny to dzisiaj dzien, slę do Was ciepłe myśli, do Lilusi <serce> <serce> <serce>
No nic to teraz nie zmieni, smutny to dzisiaj dzien, slę do Was ciepłe myśli, do Lilusi <serce> <serce> <serce>
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
Re: moja lilka
moi weci, a Szarlotkę oglądało 5 wetów, nie wiedzieli do końca, dlaczego choruje, co więcej - dlaczego umarła
a to weci z dużych klinik, do tego jeden sam prowadzi wykłady dla przyszłych lekarzy weterynarii
ośrodek nie ma znaczenia, jeśli się wie, jak i czego szukać
a to weci z dużych klinik, do tego jeden sam prowadzi wykłady dla przyszłych lekarzy weterynarii
ośrodek nie ma znaczenia, jeśli się wie, jak i czego szukać
- Truskawka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 453
- Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: moja lilka
Podejrzewałyśmy tylko dlatego, że przeszłyśmy przez to, takich wydarzeń się nie zapomina, dużo czytałyśmy o tej chorobie, analizowałyśmy badania wykonane przez weterynarza, mając nadzieję, że jednak to nie FIP.
Ja wiem, że kiedy przychodzi się do weterynarza, ma się nadzieję, na trafną diagnozę. Gdyby lekarka mojej babci nie myliła się mówiąc, że bóle nóg są spowodowane skurczami i brakiem magnezu, to babcia do tej pory miałaby nogę.....
Ja wiem, że kiedy przychodzi się do weterynarza, ma się nadzieję, na trafną diagnozę. Gdyby lekarka mojej babci nie myliła się mówiąc, że bóle nóg są spowodowane skurczami i brakiem magnezu, to babcia do tej pory miałaby nogę.....
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: moja lilka
Brakuje kompetencji wśród lekarzy ludzkich, tak samo jest z weterynarzami. W Przypadku Lilci ignorancja, czy niewiedza, nie zaważyła na jej życiu, ale właśnie bywa i na odwrót
Ja Eraika leczyłam w 4 klinikach i we wszystkich ta sama diagnoza...liczyłam pewnie, że któryś z nich się myli, że kolejny dostrzeże to, czego nie zobaczyli inni, ale wszyscy mieli świetną wiedzę i wysokie kompetencje. No poza jednym, który nie wiedział za wiele o chorobie, ale mocno się angażował, żeby ją poznać, tylko miał to ułatwione, bo diagnozę pozostałych lekarzy już znał.
Ja Eraika leczyłam w 4 klinikach i we wszystkich ta sama diagnoza...liczyłam pewnie, że któryś z nich się myli, że kolejny dostrzeże to, czego nie zobaczyli inni, ale wszyscy mieli świetną wiedzę i wysokie kompetencje. No poza jednym, który nie wiedział za wiele o chorobie, ale mocno się angażował, żeby ją poznać, tylko miał to ułatwione, bo diagnozę pozostałych lekarzy już znał.
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: moja lilka
Co u Was? 
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: moja lilka
zaglądam co i rusz do Waszego wątku....Dziewczyny już tyle pięknych i ciepłych słów Ci napisały że nie wiem co jeszcze mogłaby dodać....serce człowiekowi pęka......
