Nie wiem jak u Was, ale w Szczecinie koniec weekendu, a w tygodniu czasu już nie bedzie na wstawienie zdjęc łobuzów
Kotki mają się dobrze, Kaya skończyla 2-tygodniowe leczenie antybiotykiem, nie ma kichania i kaszlu, oby tak już zostało <ok>
Smutny to dzisiaj dzień, przykro mi z powodu forumowej Lileczki, choróbska malutkiego Stasia i w ogle mi smutno,
życzę Wam wszystkim zdrowia i duzo siły <serce>
Jak pięknie oba misia pozowały, żebyśmy mogły je podziwiać <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Cieszę się, że Kayunia już zdrowa. I niech tak już zostanie <ok> <ok> <ok>
Yolla pisze:Widzę, że Taysonik już spakowany do cioci na "białe niedźwiedzie" <gwiżdże>
Tylko sprawdź czy ma ciepłe majtki i skarpetki <mrgreen>
Oczywiście, Tysonek, gacie z polarem i kalesony z futerkiem zapakowane <mrgreen>
Na całe 2-tygodniowe ferie go spakowałam ciociu <diabeł>
Zacznij wymyślać gry i zabawy bo to twardy zawodnik jest <lol>
Moje kochane, cieszcie się, że praca jest, a na konto co miesiąc wpływa pensja <mrgreen> serio!
Tak więc uśmiech na buziach i mantra do lustra: "kocham moją pracę" <lol>
Ja się cieszę, ale nic nie poradzę na to, że uwielbiam piątek o 16:55 <lol> Tyson lubi reklamówki chyba tak samo jak mój Bentley, pakuje się do każdej możliwej i torebki. Torebki to jego miłość <lol>