Kaya & Tyson
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kaya & Tyson
Ochhhh.. Dziś Pani Kaja powaliła mnie na łopatki
Ale cudo <zakochana> co za pysiulek <serce>
Tak bardzo się cieszę, że już lepiej z jej zdrowiem <ok>
Tajsoniku! Moje serce należy do Ciebie <serce>
Ale cudo <zakochana> co za pysiulek <serce>
Tak bardzo się cieszę, że już lepiej z jej zdrowiem <ok>
Tajsoniku! Moje serce należy do Ciebie <serce>
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
Ale jakie łobuzy? <shock>
Ja tam widzę na zdjęciach same grzeczne kotki
Dobrze że z Kaycią juz lepiej. I niech już tak zostanie!
Ja tam widzę na zdjęciach same grzeczne kotki
Dobrze że z Kaycią juz lepiej. I niech już tak zostanie!
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kaya & Tyson
Hehe, dokładniuśkoKasik pisze:Taaa, widać, ze jest "cholernie zadowolona" <lol> <lol> <lol>Miss_Monroe pisze:Na pierwszym zdjęciu Kaya ma taką samą minę jak ja, gdy pomyślę o tym, że jutro muszę iść do pracy <lol>
Myślałam, ze tylko ja nie lubię chodzić do pracy, zwłaszcza w poniedziałki <diabeł>
Ale podejrzewam niestety, że AŻ TAK słodko nie wyglądam
Bardzo grzeczne kotki, łaputki na baczność
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kaya & Tyson
Ah, jak one pozuja cudnie, normalnie pomyslec, ze zastygaja przed obiektywem <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Tym razem Kaya jest mistrzynia, no cudo
<serce>
Poniedzialek rano.... pensja nie pensja, no NIE CHCE MI SIE, no co ja poradze

Tym razem Kaya jest mistrzynia, no cudo
Poniedzialek rano.... pensja nie pensja, no NIE CHCE MI SIE, no co ja poradze
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Nie no Małgosiu, ja się bardzo cieszę, że mam tę pracęMago pisze:Moje kochane, cieszcie się, że praca jest, a na konto co miesiąc wpływa pensja <mrgreen> serio!
Tak więc uśmiech na buziach i mantra do lustra: "kocham moją pracę" <lol>
Właśnie poruszam się ruchem jednostajnym prostoliniowym w kierunku biura i tak sobie
powtarzam "kocham moją pracę, do piątki juz niedaleko "
Kotki dziękują za mile słowa pod ich adresem
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kaya & Tyson
<lol> Kasiu !
Ja tam zawsze mowie, ze pracuje tak, jak mi placa : nie za wiele i raz w miesiacu <lol>
No dooooobra, praca fajna jest (motywuje sie jak moge <mrgreen> )
Ja tam zawsze mowie, ze pracuje tak, jak mi placa : nie za wiele i raz w miesiacu <lol>
No dooooobra, praca fajna jest (motywuje sie jak moge <mrgreen> )
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
Kayusia i Taysonik w ogóle pracą nie są przejęci <mrgreen> A te pysiole to bym po prostu zacałowała na amen, takie są piękne i słodkie <zakochana> <zakochana> <zakochana> Dwa ciacha! <serce>
Kochane, powiedzcie mi, bo nie mogę się doszukać, czy na forum jest wątek o polecanych kocich kosmetykach i o tym jak pielęgnuje się kotka pod wystawę?
Kochane, powiedzcie mi, bo nie mogę się doszukać, czy na forum jest wątek o polecanych kocich kosmetykach i o tym jak pielęgnuje się kotka pod wystawę?
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Kaya & Tyson
Kasiu, prześliczne są te Twoje futerka, cudowne umaszczenia i mordeczki kochane <serce> <serce>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Kaya & Tyson
Kochane futerka <zakochana>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Kaya & Tyson
Kasik pisze:
Smutny to dzisiaj dzień, przykro mi z powodu forumowej Lileczki, choróbska malutkiego Stasia i w ogle mi smutno,
życzę Wam wszystkim zdrowia i duzo siły <serce>
Nie smutaj, już wystarczy, że ja wylewam morze łez nad tym moim małym bidulkiem
Kotki jak zwykle prezentują się wspaniale, patrząc na nie chociaż na troszkę mogę się pouśmiechać :-) :-) :-)