To są bracia? Mają bardzo podobną ekspresję na pyszczku <mrgreen> No w ogóle śliczniochy i widzę duże podobieństwo między nimi <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak pięknie chłopakom futerka się świecą, dobre jedzonko musi być w tych ślicznych miseczkach
elsa pisze:To są bracia? Mają bardzo podobną ekspresję na pyszczku <mrgreen> No w ogóle śliczniochy i widzę duże podobieństwo między nimi <zakochana> <zakochana> <zakochana>
"Z kim przystajesz takim się stajesz". Kocury nie są braćmi. Sheldonciu jest (jak to się ładnie mówi) jedynie w typie rasy. Dla mnie osobiście Chicolino ma bardziej "potulne" spojrzenie - chociaż jest niemałym łobuzem. Za to w spojrzeniu Doncia tkwi mały diabeł. <diabeł> Mam wrażenie, że czasami chce zabić wzrokiem hehe. Sama budowa futer jest też zupełnie inna. Sheldon to smukły model, natomiast Chico to krępy kulturysta
elsa pisze:To są bracia? Mają bardzo podobną ekspresję na pyszczku <mrgreen> No w ogóle śliczniochy i widzę duże podobieństwo między nimi <zakochana> <zakochana> <zakochana>
"Z kim przystajesz takim się stajesz". Kocury nie są braćmi. Sheldonciu jest (jak to się ładnie mówi) jedynie w typie rasy. Dla mnie osobiście Chicolino ma bardziej "potulne" spojrzenie - chociaż jest niemałym łobuzem. Za to w spojrzeniu Doncia tkwi mały diabeł. <diabeł> Mam wrażenie, że czasami chce zabić wzrokiem hehe. Sama budowa futer jest też zupełnie inna. Sheldon to smukły model, natomiast Chico to krępy kulturysta
Aaaa, no to dla mnie różnice niewielkie, zdjęcia je zacierają, bardziej na pysie patrzyłam i są brysiowe jak ta lala! <mrgreen> <zakochana> <zakochana> <zakochana>