PAN YABU, Montegri*PL
-
agi777_aa
- Posty: 193
- Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Anex - piękny ten Twój Pan Yabu :-)
- anex
- Posty: 270
- Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
- Płeć: K
- Skąd: WAW
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Agi :* dziękuję!
Kasik - głowa z fotki należy do tatuńcia, do Prado. Jest imponującym kocurem, na żywo robi jeszcze większe wrażenie i tym bardziej mnie cieszy, jak Magda mówi, że mój Yabu taki do swojego tatusia podobny <mrgreen> Mama to Muriel.
A ja Wam muszę powiedzieć, że wysłałam swojego niunia na wakacje do rodziców (delegacja służbowa mi się wdarła niespodziewanie <cenzura> ), na kilka dni i tęsknię za nim okrutnie. Mogłam go wprawdzie zostawić z os. dochodzącą, ale wolę, jak ma opiekuna 24h + chcę go jak najbardziej przyzwyczaić do podróżowania. Oczywiście rozkochał domowników już na amen tak, że zaczynają się bronić przed zwrotem <rotfl> Naczelna karmicielka woła go do miski per "chodź, jedzenie, chodź, "Mój Przyjacielu", a zdając relację mianuje mi kota "misiem". <lol> Dodam, że u mnie w domu nigdy wcześniej kotów nie było, ba, wręcz rzekłabym, że za nimi nie przepadano (to ten odwieczny dylemat: pies czy kot?!), a teraz zmiana o 180 stopni <tańczy> W mig nauczyli się też zachowań Yabu, zasad karmienia, jego zwyczajów (np. to, że lekkie drzemki urządza w pokoju gościnnym, na głębszy sen idzie do innego pokoju i wtedy wiadomo: nie przeszkadzać!), prawidłowej zabawy (aka cyklu polowania: gonienie ofiary-złapanie-nagroda).
Czy mówiłam już, że tęsknię za nim?!
A, tak, mówiłam.
Kasik - głowa z fotki należy do tatuńcia, do Prado. Jest imponującym kocurem, na żywo robi jeszcze większe wrażenie i tym bardziej mnie cieszy, jak Magda mówi, że mój Yabu taki do swojego tatusia podobny <mrgreen> Mama to Muriel.
A ja Wam muszę powiedzieć, że wysłałam swojego niunia na wakacje do rodziców (delegacja służbowa mi się wdarła niespodziewanie <cenzura> ), na kilka dni i tęsknię za nim okrutnie. Mogłam go wprawdzie zostawić z os. dochodzącą, ale wolę, jak ma opiekuna 24h + chcę go jak najbardziej przyzwyczaić do podróżowania. Oczywiście rozkochał domowników już na amen tak, że zaczynają się bronić przed zwrotem <rotfl> Naczelna karmicielka woła go do miski per "chodź, jedzenie, chodź, "Mój Przyjacielu", a zdając relację mianuje mi kota "misiem". <lol> Dodam, że u mnie w domu nigdy wcześniej kotów nie było, ba, wręcz rzekłabym, że za nimi nie przepadano (to ten odwieczny dylemat: pies czy kot?!), a teraz zmiana o 180 stopni <tańczy> W mig nauczyli się też zachowań Yabu, zasad karmienia, jego zwyczajów (np. to, że lekkie drzemki urządza w pokoju gościnnym, na głębszy sen idzie do innego pokoju i wtedy wiadomo: nie przeszkadzać!), prawidłowej zabawy (aka cyklu polowania: gonienie ofiary-złapanie-nagroda).
Czy mówiłam już, że tęsknię za nim?!
A, tak, mówiłam.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Ty lepiej wracaj czym prędzej z tej delegacji, bo koteczka Ci przechwycą, przez zasiedzenie przywłaszczą i oddać nie będą chcieli, z tego co piszesz objawy zakochania już są, ale czemu się dziwić, taki śliczny Pan Yabu <serce>
-
agi777_aa
- Posty: 193
- Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Anex ja też już zaczynam mieć lekkiego stresa bo wyjeżdżamy na tydzień na ferie i moja koleżanka ma zostać z Alvinem jako "opiekunka" ale nie dochodząca tylko mieszkająca u nas. Mam nadzieję że będzie OK i obydwoje dadzą radę ... :-) <lol>
Ale wierzę Ci że tęsknisz bo ja będąc w pracy nie myśle o niczym innym tylko o tym żeby być już w domu <tańczy>
Ale wierzę Ci że tęsknisz bo ja będąc w pracy nie myśle o niczym innym tylko o tym żeby być już w domu <tańczy>
- anex
- Posty: 270
- Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
- Płeć: K
- Skąd: WAW
Re: PAN YABU, Montegri*PL
W weekend wróciliśmy. W domu czekała na niego niespodzianka w postaci tunelu, nowych wędek i piłek. Radocha nie z tej ziemi.
A przywłaszczenie przez zasiedzenie prawie nastąpiło, musiałam się niemalże awanturować o zwrot. <wsciekly> Yabu jak mnie zobaczył wybałuszył oczy, chyba biedak myślał, że go zostawiłam na amen i pogodził się z myślą o rozłące.
Agi - no jasne, że dadzą radę. W końcu koty, oprócz michy, spokoju, kuwety, drzemki, zabawy, głaskania, atencji, służby, przysmaków to są samowystarczalne i niczego nie potrzebują <rotfl>
Taaaak, wieeeem, foootki. Będą <mrgreen>
Agi - no jasne, że dadzą radę. W końcu koty, oprócz michy, spokoju, kuwety, drzemki, zabawy, głaskania, atencji, służby, przysmaków to są samowystarczalne i niczego nie potrzebują <rotfl>
Taaaak, wieeeem, foootki. Będą <mrgreen>
- Montegri
- Hodowca
- Posty: 236
- Rejestracja: 15 paź 2011, 17:32
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: PAN YABU, Montegri*PL
No nie sądzę, aby się pogodził <lol>anex pisze:Yabu jak mnie zobaczył wybałuszył oczy, chyba biedak myślał, że go zostawiłam na amen i pogodził się z myślą o rozłące.
Taaaak, wieeeem, foootki. Będą <mrgreen>
a te wspomniane fotki to dokładnie KIEDY będą?
- anex
- Posty: 270
- Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
- Płeć: K
- Skąd: WAW
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Teraz na przykład <mrgreen>Montegri pisze: a te wspomniane fotki to dokładnie KIEDY będą?
Typowy weekendowy poranek u nas:
- kanapa
- kawa
- komputer
- koc
- kot

Dzień dobry, wstałem, kochaj mnie.

<zdjęcia, jak zwykle, robione żelazkiem <roll> >
-
agi777_aa
- Posty: 193
- Rejestracja: 14 paź 2015, 20:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Cudownyyyy :-)
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Piękne duże oczy! Podobny do tatusia 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: PAN YABU, Montegri*PL
Slicznosci <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Poprasuj no Pancia jeszcze troche, bo DWA raz na ruski rok to naprawde za malo dla forumowych cioteczek <roll>
Poprasuj no Pancia jeszcze troche, bo DWA raz na ruski rok to naprawde za malo dla forumowych cioteczek <roll>