Kaya & Tyson
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
Kasiu, czy aby zrobić testy na alergię kot musi być na tych specjalistycznych chrupkach, czy nie? No wiesz, na diecie eliminacyjnej? <oops> Zauważyłam, że po kurczaku jest fontanna w kuwecie, o suchych karmach nie wspominając...
Tak myślę, czy nie zrobić Kostkowi, bo coś jest nie tak z tymi jego kupami.
Tak myślę, czy nie zrobić Kostkowi, bo coś jest nie tak z tymi jego kupami.
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Elsa
u nas nie bylo wymogu bycia nas karmie specjalistycznej,
ja pewnie dopiero za jakis czas bede wiedziala, czy dieta pod te wyniki da pozytywne rezultaty,
musze pomyslec jak sie do tego zabrac...
ja pewnie dopiero za jakis czas bede wiedziala, czy dieta pod te wyniki da pozytywne rezultaty,
musze pomyslec jak sie do tego zabrac...
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
GranataPet ma suche z kaczką, ale kurcze drożdże sąKasik pisze:musze poszukac karmy moze na kaczce,
bez pszenicy, kukurydzy, a np z ryzem.
Skład:
mięso z kaczki (44%, suche i drobno zmielone), płatki ziemniaczane (otwarte), tłuszcz z kurczaka, nasiona z granatu (5%), olej z łososia (1,5%), drożdże piwne, pulpa burczana (pozbawiona cukru), proszek z białka jajka, kwasowęglowe wapno żywieniowe, linioceluloza, F.O.S. (fruktooligosacharydy), nowozelandzki omułek zielonowargowy (drobno mielony, naturalnie bogaty w glukozaminę i chondroitynę), juka schidigera.
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Limonko
ogladalam ta karme dzisiaj na zooplusie i tak sie wlasnie zastanawialam, czy dodatek tych
drozdzy moze miec znaczenie <gwiżdże> Jeszcze jej nie skreslam z listy
drozdzy moze miec znaczenie <gwiżdże> Jeszcze jej nie skreslam z listy
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
Kasiu, a ile taki panel kosztuje?
Ja zaczęłabym od testów, a później zastanawiała się co dalej.
3mam kciuki za Kaycię i za wypracowanie zdrowego dla niej kompromisu żywieniowego!

Ja zaczęłabym od testów, a później zastanawiała się co dalej.
3mam kciuki za Kaycię i za wypracowanie zdrowego dla niej kompromisu żywieniowego!
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Elsa, placilismy ok 750 zł, ponoć w Polsce te testy są jeszcze droższe <hm>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
O kurde, a jednak! Gdzieś mi się rzuciło w oczy, bo dziewczyna wyliczała według cennika, że 900 zł i sobie pomyślałam: nie, no bez jaj, córce robiłam i tyle nie płaciłam, więc chyba o jedno zero za dużo wrzuciła, a tu masz <roll>
czyli co, Ideex?
czyli co, Ideex?
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Kaya & Tyson
tutaj też jest z kaczką karmaKasik pisze:Limonkoogladalam ta karme dzisiaj na zooplusie i tak sie wlasnie zastanawialam, czy dodatek tych
drozdzy moze miec znaczenie <gwiżdże> Jeszcze jej nie skreslam z listy
http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu ... .1323.html
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Elwirko
super, wielkie dzięki, chyba wypróbuję tą karmę :-)
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kaya & Tyson
Kasiku, a może Trovet królik i ryż? Myślę, że Yola też by Ci ją poleciła.
Tak się zastanawiam nad wysokim mianem w przypadku candida albicans, to drożdżak, który u człowieka (może u kota też) jest fizjologicznym i prawidłowym mieszkańcem jelit (o ile nie jest przerośnięty). Kaya widać ma na niego uczulenie?... Może ma to związek z antybiotykami, które ostatnio kilka razy przyjmowała, co mogło spowodować jego przerost?... Ciekawe co na to wet.
Ale może ten drożdżak jest przyczyną jej ciągłych problemów jelitowych? Może warto by było zafundować Kayuni kurację probiotykową (ale typowo kocim probiotykiem), która przywróciłaby równowagę i przetrzebiła paskudnika?
Tak się zastanawiam nad wysokim mianem w przypadku candida albicans, to drożdżak, który u człowieka (może u kota też) jest fizjologicznym i prawidłowym mieszkańcem jelit (o ile nie jest przerośnięty). Kaya widać ma na niego uczulenie?... Może ma to związek z antybiotykami, które ostatnio kilka razy przyjmowała, co mogło spowodować jego przerost?... Ciekawe co na to wet.
Ale może ten drożdżak jest przyczyną jej ciągłych problemów jelitowych? Może warto by było zafundować Kayuni kurację probiotykową (ale typowo kocim probiotykiem), która przywróciłaby równowagę i przetrzebiła paskudnika?