Fiorella EstiBri*PL
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Czekam na swojego chłopca :)
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Melduję się!
Melduję się!
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Czekam na swojego chłopca :)
Za malinki <ok> <ok> <ok>
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Czekam na swojego chłopca :)
3mam kciuki i ja <ok> <ok> <ok> Daj znac jak coś sie dowiesz :-)
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Czekam na swojego chłopca :)
Trzymam nadal <ok>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Czekam na swojego chłopca :)
no to trzymamy za dobre wiadomości <ok> <ok> <ok> <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Czekam na swojego chłopca :)
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Czekam na swojego chłopca :)
hej Czemu nie piszesz,czy już wiadomo, my tu czekamy ......
-
turmalinka
- Posty: 469
- Rejestracja: 13 sty 2016, 04:56
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tipton UK
Re: Czekam na swojego chłopca :)
Jeszcze nic nie wiem
Muszę uzbroić się w cierpliwość. A nie pisałam bo byłam nacpana żeby mi ząb mogli usunąć. Dopiero leki puszczają ;)
Bardzo dziękuję za kciuki, nie puszczajcie jeszcze <ładnie prosi>
Bardzo dziękuję za kciuki, nie puszczajcie jeszcze <ładnie prosi>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Czekam na swojego chłopca :)
no to trzymam i nie puszczam <ok> <ok> <ok>
-
turmalinka
- Posty: 469
- Rejestracja: 13 sty 2016, 04:56
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tipton UK
Re: Czekam na swojego chłopca :)
wiesci nadal brak 
A tym czasem pokaze wam moja kocia historie
Fiona, nasza pierwsza koteczka, ktora rozkochala mojego meza w kotach, niestety w wieku lat 6 odeszla z powodu raka

tu pomaga czyscic akwarium:

Simba; mial byc tymczasem ale skradl nasze serca i tym samym zakonczyl moja przygode z byciem domem tymczasowym dla kotow, bo sie maz wystraszyl, ze kazdego pokochamy i bedziemy miec zwierzyniec ;) niestety Simba odszedl, mial tylko rok, do dzis nie wiemy dlaczego

Timon; trafil do nas jako 6-tygodniowa kocia sierotka, wyrosl na pieknego, wielkiego kocura, zaprzyjaznil sie z kotem sasiadow i w tym samym czasie oba zaginely

Dwa lata juz trwa u nas stan bezfuterkowy, nauczeni przykrymi doswiadczeniami teraz chcemy kota niewychodzacego, a ogrod profilaktycznie bedzie zabezpieczony siatka.
ps. chcialam wiecej fotek wstawic, ale mi forumek krzyczy, ze za duze
A tym czasem pokaze wam moja kocia historie
Fiona, nasza pierwsza koteczka, ktora rozkochala mojego meza w kotach, niestety w wieku lat 6 odeszla z powodu raka

tu pomaga czyscic akwarium:

Simba; mial byc tymczasem ale skradl nasze serca i tym samym zakonczyl moja przygode z byciem domem tymczasowym dla kotow, bo sie maz wystraszyl, ze kazdego pokochamy i bedziemy miec zwierzyniec ;) niestety Simba odszedl, mial tylko rok, do dzis nie wiemy dlaczego

Timon; trafil do nas jako 6-tygodniowa kocia sierotka, wyrosl na pieknego, wielkiego kocura, zaprzyjaznil sie z kotem sasiadow i w tym samym czasie oba zaginely

Dwa lata juz trwa u nas stan bezfuterkowy, nauczeni przykrymi doswiadczeniami teraz chcemy kota niewychodzacego, a ogrod profilaktycznie bedzie zabezpieczony siatka.
ps. chcialam wiecej fotek wstawic, ale mi forumek krzyczy, ze za duze