Dziękuję wszystkim za odwiedziny.... i zachwyty. <mrgreen>
Dobrze,że Was mam,bo u mnie strrrraszna nuda i cisza okropna.Bo Ona przestała gadać.Na początku było nawet fajnie,bo nie musiałem się meldować,kiedy mnie wołała ,bo nie wołała <mrgreen> no ale teraz to już mi brakuje"Mruczusiu kochany gdzie jesteś""Kotusiu Twoje ulubione mniam czeka"....
No myślałem,że będzie się leczyła,w łóżeczku poleży.....a nie leży

wydzieram się na Nią,ale Ona się nie słucha

a tak poza tym musiałem się sprowadzić z balkonu do domu,bo zima jakaś czy coś i teraz na balkoniku TYLKO BYWAM,
a świat przeważnie podziwiam przez szybę

Przesyłam Wam mruczanki,idę powygrzewać tą biedę,pa pa
