Bolek i Lolek i ich domek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: agniecha »

Trzymam kciuki za Rudaska i za Ciebie Asiu <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Fusiu »

Jestem. Byłam z Rudym cały czas. Kryzys minął!! Od godziny przecieram go flizelinową szmatką namoczoną przegotowaną wodą. Wszystko już wyczyściłam. Nałożyłam mokrego po trochu z każdego rodzaju, przysmaki, wodę i suche. Kuweta zrobiona z kartonu.

Rudy tuli się do mnie całym sobą. Tylna nóżka wygląda tragicznie... psikam środkiem stosowanym w chirurgii, który nie piecze..

Jestem dobrej myśli, a było tragicznie.. Idę zrobić dzielnemu kawalerowi zdjęcie dla martwiących się cioteczek..same ocenicie
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: asiak »

Ufff... strasznie się martwiłam...
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: agniecha »

Jesteś bardzo dzielna :hug: i Rudy też :kotek: jeśli ten środek to Octenisept to jest bardzo dobry i nadaje się do wszystkich ran.
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: PyzowePany »

Asia ty jesteś taka kochana <pokłon> ... powinnaś prowadzić jakąś fundacje dla takich poturbowanych przez los koteckow :kotek: :kotek: trzymamy mocno kciuki <ok>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Kasik »

Asiu moja kochana, uffff, no to dobrze, ze jest poprawa. Mam nadzieje, ze go nie boli juz :kotek:
Duzo dzisiaj zaplacilas u weta, kiedy teraz jedziesz z kocurkiem?

Czy rudy kotek ma imie, czy bedzie poprostu Rudy? <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Czekam na zdjecie, wiadomo <roll>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Danusia »

Asiu :kiss: dobrze ,że jesteś bo my tu nóżkami przebieramy martwiąc się o Was . Jeżeli tylko potrzebujesz więcej pieniążków to daj nam znać, nawet po kilka złotych i znowu uzbieramy trochę na kocurka leczenie ,czy jedzenie :-)
Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1792
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Limonka »

Ojej, ale się porobiło :((((
Asiu, kciuki za Ciebie i za Rudaska żeby teraz szybko dochodził do siebie <ok> <ok> <ok> <ok>
Skoro wet jest dobrej myśli to my tym bardziej. Musi być dobrze <!>

Jaki ten świat jest pełen sprzeczności że niektórzy ludzie mają tyle miłości i ciepła dla zwierząt, nie tylko własnych, a niektórzy to za grosz...
Przydomniaczki wygrały los na loterii że mają wokół siebie Ciebie Asiu <serce>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: atomeria »

Fusiu :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Za Rudaska <ok> <ok> <ok> Żeby już było tylko lepiej!
Jakby było trzeba, to ja też się dorzucę do leczenia i kastracji Rudego.
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Fusiu »

Zobaczcie ciocie, jestem dzielnym kocurkiem.. chcę żyć

obrazek

obrazek

obrazek

Ranne miejsce:
Nic nie widać, bo futro się skleiło. Ramy są całkowicie otwarte, ale zatkane antybiotykiem. Kość na nozce, otwarta. Wygląda to źle. Za dwa dni mamy wrócić z Rudym. Pojadę jeszcze jutro ewentualnie po środki przeciwbólowe dla niego

obrazek

Agniecha, tak, psikam Octeniseptem.. pobiegłam do apteki kupić.

Rudy pysio poszedł spać
Zablokowany