Bolek i Lolek i ich domek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: yamaha »

<strach> Ojej, wyglada to faktycznie brzydko :(((( :(((( :((((
Asiu :kiss: :kiss: :kiss:
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Aga L. »

Rudy, będziesz żyć <ok> Bardzo jesteś dzielny :kotek: Ale wygląda to na razie fatalnie, biedny kotek <hm>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Fusiu »

Myłam go z krwi i błota bardzo długo.. teraz jest pięknie

Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: agniecha »

No nie wygląda to dobrze, ale pyszczek patrzy z ufnością :kotek: weterynarz nie chciał zakryć czymś kości ? rany się zagoją , ale ta tylna łapka to długo będzie do leczenia . Trzymam za Was kciuki. Jesteś bardzo dobrym człowiekiem Asiu :kwiatek:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: atomeria »

Fusiu, przecież na pierwszy rzut oka widac, że to chłopak <diabeł>
Rude jest piękne, jest w rudych taki rudy urok <zakochana>
A ten rudzielec do tego ma niewyobrażalne szczęście, że trafił na Fusia.
Powinien mieć na imię Lucky! Albo Fartek :-)
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Kasik »

Boziu, jaki bidulek ;-( <serce> <serce> <serce> <serce>
Asiu, kocham Cie normalnie, no <pokłon> <serce> <serce> <serce>
I Rudy jak Cie kocha, jak się przymila, wie, że mu pomagasz, się wzruszyłam ;-( ;-( ;-(
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Fusiu »

Wiesz Aga, ja pamiętam taką rudą kocicę w ciąży, co tak biła Lolka bardzo.. i nagle pojawił się ON, ufny, kochany..myślałam,że to ta kocica już po porodzie :mimbla:
I tak w to wierzyłam,że nie przyszło mi do głowy sprawdzić <gwiżdże>

Zapytam jutro weta o zakrycie tej otwartej kości.. jak na złość jest otwarta wzdłuż.

Teraz siedzę i płaczę, bo mi nerwy zeszły. Wcześniej myślałam,że to koniec..były drgawki, trzęsienie się.. teraz wygląda, że kryzys zażegnany.

Nie wiem co bym zrobiła bez waszego wsparcia. Dziękuję
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: asiak »

Też się poryczałam ;-(
Asieńko, jesteś WIELKA :kiss: :kiss: :kiss:
Miejmy nadzieję, że nie będzie już żadnych kryzysów, tylko z dnia na dzień coraz lepiej <ok> <ok> <ok>
Strasznie on biedny :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: agniecha »

Asiu , ja wiem ile kosztuje sam Octenisept , a to dopiero początek leczenia , więc napisz bez ceregieli co z pieniędzmi ? ja też coś dorzucę od moich kotuchów . Przecież to nie dla Ciebie tylko dla Rudego :kotek: On jest silny , przeżył kilka dni bez pomocy , wierzę , że będzie dobrze <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

Post autor: Danusia »

Asiu patrzę na Rudaska i mam gulę w gardle jaka bieda ;-(
Tulę Was bardzo mocno ,te jego smutne oczy.
Ile miał szczęścia ,że trafił na Ciebie to słów brak.
Te otwarte rany , zmieniają się procedury leczenia może z jakiś względów wet pozostawił dostęp powietrza ale według mnie bezpieczniej by było z opatrunkiem.
Asiu czy mamy robić zrzutkę na Rudaska ????
Zablokowany